Tygrys tasmański: wymarły czy żywy? Badania sugerują, że mogły przetrwać dłużej, niż myśleliśmy

Na podstawie zgłoszonych obserwacji niektórzy naukowcy twierdzą, że kultowe stworzenie prawdopodobnie przetrwało do późnych lat 1980. lub 1990. XX wieku, ale inni są sceptyczni.

„Całkowicie wyjątkowe”, podobne do wilków tygrysy tasmańskie, które kwitły na wyspie Tasmania, zanim wyginęły w 1936 r., mogły przetrwać w dziczy znacznie dłużej, niż wcześniej sądzono, sugerują badania. Istnieje również niewielkie prawdopodobieństwo, że żyją do dziś, mówią eksperci.

Ostatni znany tygrys tasmański zmarł w niewoli w 1936 roku. Jednak badania wskazują na setki innych obserwacji w XX wieku.
Ostatni znany tygrys tasmański zmarł w niewoli w 1936 roku. Jednak badania wskazują na setki innych obserwacji w XX wieku. © ScienceDirect | Dozwolonego użytku.

Tygrysy tasmańskie, znane również jako wilki workowate (Thylacinus cynocephalus) były mięsożernymi torbaczami z charakterystycznymi paskami na dolnej części pleców. Gatunek pierwotnie występował w całej Australii, ale zniknął z kontynentu około 3,000 lat temu z powodu prześladowań ludzi. Utrzymywał się na wyspie Tasmania do czasu, gdy rządowa nagroda wprowadzona przez pierwszych europejskich osadników w latach osiemdziesiątych XIX wieku zniszczyła populację i doprowadziła gatunek do wyginięcia.

„Tylacyna była całkowicie wyjątkowa wśród żywych torbaczy” – powiedział Andrew Pask, profesor epigenetyki na Uniwersytecie w Melbourne w Australii. „Nie tylko miał swój charakterystyczny wygląd podobny do wilka, ale był także naszym jedynym torbaczem wierzchołkowym drapieżnikiem. Drapieżniki szczytowe stanowią niezwykle ważne elementy łańcucha pokarmowego i często są odpowiedzialne za stabilizację ekosystemów”.

Okaz w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu
Okaz wilka workowatego w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu © Wikimedia Commons

Ostatni znany wilk workowaty zmarł w niewoli w Hobart Zoo na Tasmanii 7 września 1936 roku. Jest to jeden z nielicznych gatunków zwierząt, dla których znana jest dokładna data wyginięcia, według Laboratorium zintegrowanych badań nad odtwarzaniem genomu wilka workowatego (TIGRR)., której przewodzi Pask i której celem jest wskrzeszenie tygrysów tasmańskich.

Ale teraz naukowcy twierdzą, że wilki workowate prawdopodobnie przetrwały na wolności do lat 1980. XX wieku, z „małą szansą”, że nadal mogą się gdzieś ukrywać. W badaniu opublikowanym 18 marca 2023 r. w czasopiśmie Nauka o całkowitym środowisku, naukowcy przejrzeli ponad 1,237 zgłoszonych obserwacji wilków workowatych na Tasmanii od 1910 roku.

Zespół oszacował wiarygodność tych raportów i miejsce, w którym wilki workowate mogły przetrwać po 1936 r. „Zastosowaliśmy nowatorskie podejście, aby sporządzić mapę geograficznego wzorca jego upadku na Tasmanii i oszacować datę jego wyginięcia po uwzględnieniu wielu niepewności” – powiedział Barry Brook, profesor zrównoważonego rozwoju środowiska na Uniwersytecie Tasmanii i główny autor badania.

Naukowcy sugerują, że wilki workowate mogły przetrwać w odległych obszarach do późnych lat 1980. lub 1990. XX wieku, z najwcześniejszą datą wyginięcia w połowie lat pięćdziesiątych. Naukowcy zakładają, że kilka tygrysów tasmańskich może nadal ukrywać się w południowo-zachodniej dziczy stanu.

Ale inni są sceptyczni. „Nie ma dowodów potwierdzających którąkolwiek z obserwacji” – powiedział Pask. „Jedną z rzeczy, która jest tak interesująca w wilkołaku workowatym, jest to, jak ewoluował, aby wyglądać tak bardzo jak wilk i tak bardzo różnić się od innych torbaczy. Z tego powodu bardzo trudno jest odróżnić wilka workowatego od psa i prawdopodobnie dlatego wciąż mamy tak wiele obserwacji, mimo że nigdy nie znaleźliśmy martwego zwierzęcia ani jednoznacznego zdjęcia”.

Pask powiedział, że gdyby wilki workowate przetrwały długo na wolności, ktoś natknąłby się na martwe zwierzę. Niemniej jednak „byłoby możliwe w tym czasie (w 1936 r.), że niektóre zwierzęta przetrwały na wolności” – powiedział Pask. „Jeśli byli ocaleni, było ich bardzo niewielu”.

Wilk workowaty mógł otworzyć szczęki w niezwykłym stopniu: do 80 stopni.
Wilk workowaty mógł otworzyć szczęki w niezwykłym stopniu: do 80 stopni. © Wikimedia Commons

Podczas gdy niektórzy ludzie szukają ocalałych tygrysów tasmańskich, Pask i jego koledzy chcą ożywić gatunek. „Ponieważ wilk workowaty jest niedawnym wydarzeniem wymierania, mamy dobre próbki i DNA o wystarczającej jakości, aby dokładnie to zrobić” – powiedział Pask. „Tylakina była również wyginięciem spowodowanym przez człowieka, a nie naturalnym, i co ważne, ekosystem, w którym żył, nadal istnieje, dając miejsce, do którego można wrócić”.

De-wyginięcie jest kontrowersyjne i pozostaje niezwykle złożone i kosztowne, według Muzeum Narodowego Australii. Zwolennicy ożywienia wilków workowatych twierdzą, że zwierzęta mogą zwiększyć wysiłki na rzecz ochrony. „Tylacyna z pewnością pomogłaby przywrócić równowagę ekosystemu na Tasmanii” – powiedział Pask. „Ponadto kluczowe technologie i zasoby stworzone w ramach projektu likwidacji wilka workowatego będą teraz miały kluczowe znaczenie dla zachowania i ochrony naszych istniejących zagrożonych i zagrożonych gatunków torbaczy”.

Ci, którzy są temu przeciwni, twierdzą jednak, że wymieranie odwraca uwagę od zapobiegania nowszym wymieraniu i że odrodzona populacja wilkołaka workowatego nie byłaby w stanie się utrzymać. „Po prostu nie ma perspektyw na odtworzenie wystarczającej próbki genetycznie zróżnicowanych osobników workowatych, które mogłyby przetrwać i przetrwać po uwolnieniu” – powiedział Corey Bradshaw, profesor ekologii globalnej na Uniwersytecie Flindersa.