Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura?

Według paleontologów głównego nurtu, dinozaury wyginęły 65 milionów lat przed ewolucją współczesnego człowieka. Nie przeszkodziło to w teorii, że niektóre dinozaury mogły przetrwać jako populacje reliktowe i pojawiły się w sztuce ludzkiej.

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 1
Świątynia Ta Prohm, Angkor, Kambodża. © Źródło obrazu: Wikimedia Commons

Tajemnicza rzeźba w Ta Prohm, przepięknie zarośniętej świątyni w Angkorze, stolicy dawnego Imperium Khmerów, jest jednym z przykładów dzieł sztuki, które wspierają ten punkt widzenia.

Ta Prohm została wzniesiona jako buddyjski klasztor mahajany za czasów monarchy Khmerów Dżajawarmana VII (1181-1218 ne). Po upadku Imperium Khmerów świątynia została opuszczona i odzyskana przez dżunglę aż do XIX wieku, kiedy rozpoczęto wykopaliska archeologiczne w Angkorze.

Ta Prohm jest dziś najbardziej znana z niesamowitego widoku ogromnych korzeni drzew wijących się przez odsunięte kamienie. Ta urocza perspektywa jest jednak dokładnie monitorowana i utrzymywana w dzisiejszych czasach, aby upewnić się, że świątynia nie ulegnie dalszej degradacji ani nie stanie się niebezpieczna dla wielu osób, które odwiedzają to miejsce każdego roku.

Zaraz, czy to stegozaur?

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 2
Dinozaur Ta Prohm. © Źródło: Uwe Schwarz/Flickr

Ta Prohm stała się godna uwagi dla osób zainteresowanych istniejącymi populacjami dinozaurów ze względu na wyrytą na ścianach świątyni bestię, która według niektórych przypomina stegozaura. Występy na jego grzbiecie, które przypominają płyty grzbietowe znanego dinozaura, nadają temu stworzeniu wygląd zauryjskiego.

Jest to szczególnie popularny argument wśród młodych kreacjonistów Ziemi, którzy wierzą, że pokazuje on, że dinozaury współistniały z ludźmi wystarczająco długo, by ich wizerunki zostały wyryte na ścianach świątyni.

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 3
Rekonstrukcja stegozaura. © Źródło obrazu: Wikimedia Commons

Czy to możliwe, że to stworzenie jest dinozaurem? Dla współczesnego umysłu przypomina dinozaura. Z tym pomysłem wiążą się jednak poważne problemy. Pierwszą kwestią jest to, że rzekome płyty odzwierciedlają artystyczne zawijasy, które można znaleźć w wielu innych rzeźbach wokół świątyni.

Różnią się one wyglądem od innych zawijasów, ale nie można wykluczyć, że są to zawijasy. Po usunięciu ozdobników potwór przypomina bardziej nosorożca niż dinozaura.

Nie ma zbyt wielu powodów, by sądzić, że to stworzenie jest stegozaurem lub jakimkolwiek innym dinozaurem bez płytopodobnych rycin na grzbiecie. Z jednego powodu zwierzę nie ma charakterystycznych dla dinozaura dużych kolców z tyłu ogona.

Ponieważ jest to tak wyróżniający się aspekt zwierzęcia, wydaje się wątpliwe, by artysta go przeoczył. Co więcej, wydaje się, że z tyłu czaszki zwierzęcia znajdują się uszy lub rogi, których stegozaur nie miał. Niewłaściwy jest również kształt głowy stworzenia.

A może to dinozaur bez kolców?

Zwolennicy teorii stegozaura zaproponowali alternatywy, takie jak zwierzę będące gatunkiem stegozaura bez kolców. Szczególnie intrygującą teorią jest to, że rzeźba przedstawia oswojonego stegozaura z usuniętymi kolcami ze względów bezpieczeństwa i kagańcem zwierzęcia. Cechy podobne do uszu, zgodnie z tym punktem widzenia, są częścią uprzęży.

Aby bezpośrednio zareagować na te dwie koncepcje, możliwe jest, że istniał nieznany gatunek stegozaura, który nie miał kolców, ale wymaga to dodatkowych założeń i potwierdza to, co obecnie uważa się, jeszcze większą liczbą spekulacji. Musimy nie tylko zakładać, że reprezentuje dinozaura, co nie zostało udowodnione, ale że reprezentuje dinozaura, na który nie mamy jeszcze dowodu. Ta propozycja jest sprzeczna z brzytwą Ockhama.

Drugi argument jest problematyczny, ponieważ nie ma jednoznacznego dowodu na istnienie stegozaura w czasach historycznych, nie mówiąc już o tym, że został udomowiony przez ludzi. Nie odkryliśmy żadnych świeżych kości, uprzęży ani innych dowodów udomowienia ogromnych gatunków, takich jak stegozaur. Gdyby istniały domowe dinozaury, byłby to jedyny znany przykład.

Może to być dinozaur, nosorożec lub dzik…

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 4
Inni uważają, że dinozaur Ta Prohm jest w rzeczywistości nosorożcem. © Źródło obrazu: Pixabay

Biorąc to pod uwagę, jest bardziej prawdopodobne, że stworzenie przedstawione na świątyni reprezentuje stworzenie bardziej znane starożytnym Khmerom. Uczeni zauważyli między innymi podobieństwa między stworzeniem a dzikiem, nosorożcem lub stylizowanym kameleonem.

Nie przypomina dokładnie tych zwierząt, ale jest tyle samo powodów, by sądzić, że to nosorożec z uszami i kształtem głowy, jak sądzić, że jest to stegozaur, z występami przypominającymi płytki grzbietowe.

Tożsamość stworzenia jest w najlepszym razie niejednoznaczna. Nie możemy być pewni, że nie jest to dinozaur, ale biorąc pod uwagę, że Khmerzy napotkali nosorożce, dziki i kameleony, ale żadnych żywych dinozaurów, jest bardziej prawdopodobne, na podstawie dowodów i brzytwy Ockhama, że ​​jest to jedno z bardziej przyziemnych zwierząt sugerowana, a nie reliktowa populacja stegozaura.

Kolejna kwestia dotyczy samego środowiska. Ponieważ nie ma jednoznacznych dowodów na to, że niedawne szczątki dinozaurów nie są skamieniałe i zamknięte w litej skale sprzed milionów lat, wszelkie żyjące dinozaury musiałyby być niezwykle rzadkie i najprawdopodobniej ograniczone do odległego obszaru, gdzie byłyby bezpieczne przed drapieżnikami, takimi jak ludzi i nagłe zmiany w ich otoczeniu.

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 5
Prehistoryczna sosna Wollemi, jedno z najrzadszych drzew na świecie. © Źródło obrazu: Wikimedia Commons

Dla porównania sosna Wollemi, reliktowa populacja drzewa, które było powszechne w mezozoiku, istnieje tylko w odległej części Australii, która prawdopodobnie zmieniła się nieco ponad tysiąclecia.

W czasie budowy świątyni Kambodża była domem wielkiej cywilizacji miejskiej, Imperium Khmerów, i była stale zamieszkana przez ludzi co najmniej od dolnego paleolitu. Ludzie niewątpliwie zaszkodzili środowisku w Azji Południowo-Wschodniej, wycinając lasy i zakładając pola uprawne, miasteczka i miasta.

W rezultacie nie jest odporny na wpływy środowiska, które mogłyby zdestabilizować środowisko i doprowadzić do wyginięcia wrażliwej populacji reliktów. Chociaż nie wyklucza to możliwości wykrycia populacji dinozaurów na tym obszarze przez ludzi tak późno w historii, zmniejsza to prawdopodobieństwo.

Kilka wniosków na temat „dinozaura”

Czy świątynia Ta Prohm przedstawia „domowego” dinozaura? 6
Dinozaur Ta Prohm wśród innych rzeźb. © Źródło: Uwe Schwarz/Flickr

Jedynym powodem, by wierzyć, że to dinozaur, jest to, że pasuje on do wyjaśnień preferowanych przez niektórych ludzi, takich jak młodzi kreacjoniści Ziemi, którzy wierzą, że dinozaury i ludzie współistnieją, lub myśliciele z marginesu, którzy wierzą w ocalałą reliktową populację dinozaurów, która nie wyginęła. które są ważnymi, logicznie spójnymi stanowiskami, ale nie są obecnie poparte żadnymi niepodważalnymi dowodami.

Ponieważ obecnie nie ma jednoznacznych dowodów z zapisów kopalnych lub zapisów historycznych na współistnienie ludzi i dinozaurów, wyjaśnienie, że stworzenie jest stegozaurem jest mniej prawdopodobne niż wyjaśnienie, że jest to nosorożec, kameleon, dzik, jakieś inne współczesne zwierzę lub nawet mityczne stworzenie.

Mamy niezbite dowody na to, że nosorożce, dziki i kameleony współistniały z ludźmi i mogły być spotykane i opisywane przez artystów. Z drugiej strony nie ma dowodów na to, że dinozaury były obecne na tym obszarze w tym samym czasie co ludzie lub że ludzie mogliby się z nimi spotkać.

Co więcej, jest mało prawdopodobne, aby w gęsto zaludnionym Imperium Khmerów można było znaleźć reliktową populację dużych prehistorycznych gadów. Zanim mniej prawdopodobne wyjaśnienie, że artysta zetknął się z żywym dinozaurem, będzie można uznać za lepsze, bardziej prawdopodobne wyjaśnienia należy wykluczyć.