Od początku ludzie są świadkami zbrodni i nic dziwnego, że ta klątwa pozostanie z nami na zawsze. Być może właśnie dlatego w ludzkości narodziły się określenia „Bóg” i „Grzech”.
Prawie każde przestępstwo odbywa się w tajemnicy, ale większość przestępców zostaje zdemaskowana zbyt wcześnie. Jednak są pewne zbrodnie, które nigdy nie zostały rozwiązane, a sprawa Morderstw z Jeziora Bodom jest tylko jednym z takich doskonałych przykładów.
Nierozwiązana tajemnica morderstw nad jeziorem Bodom

Morderstwa w Lake Bodom były przypadkiem wielokrotnych zabójstw, które miały miejsce w Finlandii w 1960 roku. Lake Bodom to jezioro w pobliżu miasta Espoo, około 22 km na zachód od stolicy kraju, Helsinek. We wczesnych godzinach rannych 5 czerwca 1960 roku czwórka nastolatków biwakowała nad brzegiem jeziora Bodom.
Między 4 rano a 6 rano nieznana osoba lub osoby zamordowały trzech z nich nożem i tępym narzędziem raniąc czwartego.
5 czerwca 1960 r. nad jeziorem Bodom w Finlandii zamordowano trzech nastolatków. Wczesnym rankiem tego dnia czwórka nastolatków obozowała nad brzegiem jeziora, gdy gdzieś między 4:00 a 6:00 nieznany podejrzany lub liczba podejrzanych zaatakowała całą czwórkę.
Czterech nastolatków zostało zaatakowanych nożem oraz tępym przedmiotem i podczas gdy trzech z czterech zginęło w tym wielokrotnym zabójstwie, jeden z nastolatków przeżył. Jedynym ocalałym z ataków był Nils Wilhelm Gustafsson.
Gustafsson prowadził swoje życie do 2004 roku, kiedy stał się przedmiotem śledztwa w sprawie morderstw. Gustafsson został oskarżony o morderstwa, ale w październiku 2005 roku sąd rejonowy uznał go za niewinnego. Dwie z trzech ofiar miały zaledwie 15 lat w chwili śmierci, a trzecia miała 18 lat, podobnie jak Nils Wilhelm Gustafsson.
Wszystkie trzy ofiary morderstwa zostały zadźgane i pobite. Gustafsson doznał wstrząsu mózgu, złamań szczęki i twarzy oraz wielu siniaków.
Ofiary sprawy morderstw w Lake Bodom

- Maili Irmeli Björklund, 15 lat. Zadźgany i pobity.
- Anja Tuulikki Mäki, 15 lat. Zadźgany i pobity.
- Seppo Antero Boisman, 18 lat. Zadźgany i pobity.
- Nils Wilhelm Gustafsson, 18 lat. Przeżył, mając wstrząśnienie mózgu, złamania szczęki i kości twarzy oraz siniaki na twarzy.
Miejsca zbrodni
Dziwne zwroty akcji
Po morderstwach w Lake Bodom było kilku podejrzanych, w tym Pauli Luoma, uciekinier z lokalnego wydziału pracy. Luoma później otrzymał czystą kartkę w sprawie o morderstwo po potwierdzeniu jego alibi.
Innym podejrzanym o popełnienie przestępstwa był Pentti Soininen, który był już skazany za szereg przestępstw z użyciem przemocy, a także przestępstw przeciwko mieniu. Podobno przyznał się do popełnienia morderstw w więzieniu. Było wiele sceptycyzmu co do winy Soininena, ale prawda nigdy nie zostanie poznana, odkąd powiesił się na stacji transportu więźniów w 1969 roku.

Valdemar Gyllstrom był również głównym podejrzanym w sprawie morderstw Lake Bodom. Gyllstrom był dozorcą kiosku z Ottawy i był znany ze swojego agresywnego zachowania i najwyraźniej przyznał się do morderstw przed śmiercią w wyniku utonięcia w Lake Bodom w 1969 roku.
Jednak nie znaleziono żadnych dowodów wskazujących, że Gyllstrom był zamieszany w morderstwa, chociaż jego żona przyznała się do jego alibi, że zbrodnia była kłamstwem, ponieważ jej mąż groził, że ją zabije, jeśli powie prawdę o jego nieobecności w noc morderstw .
W końcu żaden z podejrzanych w sprawie o wielokrotne morderstwo nigdy nie został skazany, a sprawa nadal pozostaje nierozwiązana.
Czy morderca był szpiegiem KGB?
Po tym, jak zeznania żony Gyllströma usunęły go z oficjalnej listy podejrzanych, podejrzenia przeszły na innego mężczyznę, Hansa Assmanna. Domniemany szpieg KGB i były nazista Hans Assmann pojawił się na policyjnym radarze rankiem 6 czerwca 1960 roku, dzień po incydencie.

Assmann przyszedł do Szpitala Chirurgicznego w Helsinkach z czarnymi od brudu paznokciami i ubraniem pokrytym czerwonymi plamami. Personel szpitala powiedział, że zachowywał się bardzo nerwowo i agresywnie, a nawet udawał nieprzytomność.
Poza krótkim przesłuchaniem policja nie ścigała dalej Assmanna, twierdząc, że on również ma solidne alibi. Z tego powodu nigdy nie zabrali jego poplamionego ubrania na badanie, mimo że lekarze upierali się, że była to krew.
Oprócz podejrzanej wizyty w szpitalu Assmann podniósł kilka innych sygnałów ostrzegawczych w związku z tą sprawą. Po obejrzeniu reportażu prasowego o morderstwach, w którym młodzi chłopcy opublikowali opis mężczyzny, którego widzieli opuszczającego miejsce zbrodni, Assmann obciął swoje długie blond włosy – cecha ta, którą Nils Wilhelm Gustafsson potwierdził później w odniesieniu do zabójcy pod wpływem hipnozy.
Wielu uważa potencjalne powiązania polityczne Assmanna jako powód jego zwolnienia.
Zimna sprawa poszła na swoje stare miejsce
Assmann był ulubionym podejrzanym opinii publicznej do 2004 roku, kiedy śledczy postanowili wznowić sprawę po 44 latach, twierdząc, że bardziej zaawansowana technologia odkryła nowe dowody krwi znalezione na parze butów i nagłe zeznanie kobiety, która twierdziła, że biwakowała w pobliżu.
Ta nowa analiza DNA doprowadziła do aresztowania zaskakującego podejrzanego: jedynego ocalałego Nilsa Wilhelma Gustafssona. Gustafsson do tego dnia prowadził normalne życie, ale teraz, ku zaskoczeniu wszystkich, stał się głównym podejrzanym, a następnie został oskarżony.

Pod koniec marca 2004 roku, prawie 44 lata po tym wydarzeniu, Nils Gustafsson został aresztowany przez policję pod zarzutem zamordowania trzech przyjaciół.
Na początku 2005 roku fińskie Narodowe Biuro Śledcze ogłosiło, że sprawa została rozwiązana na podstawie nowej analizy plam krwi.
Według oficjalnego oświadczenia, Gustafsson wybuchł gniewem zazdrości z powodu swoich uczuć do Björklund, swojej nowej dziewczyny. Po śmiertelnym ciosie została wielokrotnie dźgnięta nożem, podczas gdy dwóch pozostałych nastolatków zostało zabitych mniej brutalnie. Same obrażenia Gustafssona, choć godne uwagi, były mniej poważne.
Próby
Proces rozpoczął się 4 sierpnia 2005 roku. Prokuratura wezwała Gustafssona do dożywotniego pozbawienia wolności. Twierdził, że ponowne zbadanie starych dowodów przy użyciu nowoczesnych technik, takich jak profilowanie DNA, budzi podejrzenia wobec Gustafssona.
Obrona argumentowała, że morderstwa były dziełem jednego lub więcej osób z zewnątrz i że Gustafsson nie byłby w stanie zabić trzech osób, biorąc pod uwagę rozległe obrażenia. 7 października 2005 r. Gustafsson został uniewinniony ze wszystkich zarzutów.
Po jego uniewinnieniu państwo Finlandia zapłaciło mu 44,900 2005 euro za cierpienie psychiczne spowodowane długim pobytem w areszcie. W październiku XNUMX roku sąd rejonowy uniewinnił Gustafssona od wszystkich stawianych mu zarzutów. A zimna sprawa ponownie trafia na swoje stare miejsce.L










