Pewnej nocy dziewczyna wsiadła do pociągu i zobaczyłem, że było siedem rzędów pustych siedzeń, z wyjątkiem ostatniego. Ponieważ była trochę nieśmiała, usiadła naprzeciwko kobiety, która siedziała między dwoma mężczyznami w ostatnim rzędzie siedzeń. Chociaż nie zwracała na nie uwagi, czuła, że kobieta wydawała się wpatrywać w nią nieustannie, ale nie mogła zobaczyć swojej twarzy, ponieważ kobieta miała założony kaptur.

Na następnym przystanku do przedziału wsiadł mężczyzna w średnim wieku i usiadł obok dziewczyny. Po chwili mężczyzna wyszeptał do dziewczyny: „Jeśli wiesz, co jest dla ciebie dobre, wysiądziesz ze mną na następnym przystanku, zaufaj mi”. Przestraszyła się w tak niezręcznym momencie, ale wkrótce pomyślała, że najlepszym pomysłem będzie wysiąść na następnym przystanku, jak prosił, ponieważ przynajmniej mogą być w pobliżu ludzie.
Na następnym przystanku dziewczyna wraz z mężczyzną wysiadła z pociągu i obserwowała pędzący pociąg. Mężczyzna zwrócił się do dziewczyny i powiedział: „Dzięki Bogu, jestem lekarzem, a ta zakapturzona kobieta nie żyje, a dwaj mężczyźni obok niej trzymali ją w górze”.




