Rozpruwacz babci: Tamara Samsonova, niegodziwa rosyjska seryjna morderczyni, która zjadła co najmniej 14 osób!

Tamara Samsonova, 68-letnia babcia, ścięła głowę, poćwiartowała, a następnie zjadła części swoich ofiar w Petersburgu.

Tamara Samsonowa
Rosyjska seryjna Tamara Samsonova

Nazywana przez rosyjską prasę „Babcią Rozpruwaczem” i „Babą Jagą”, Tamara zapisała szczegóły zabójstw i kanibalizmu w dzienniku, który pisała po rosyjsku, angielsku i niemiecku. Według zapisów w pamiętniku wyjęła ofiarom płuca i je zjadła.

Wczesne życie Tamary Samsonowej

Tamara Samsonowa
Tamara Samsonova: Babcia Rozpruwacz

Tamara Samsonova urodziła się 25 kwietnia 1947 r. w mieście Uzhur, obecnie należącym do Kraju Krasnojarskiego w Rosji. Po ukończeniu szkoły średniej przyjechała do Moskwy i wstąpiła na Moskiewski Państwowy Uniwersytet Językowy. Po ukończeniu studiów przeniosła się do Petersburga, gdzie wyszła za mąż za Aleksieja Samsonowa. W 1971 r. zamieszkała z mężem w nowo wybudowanym domu z wielkiej płyty nr 4 przy ulicy Dimitrow.

Przez pewien czas pracowała w biurze podróży Intourist, w szczególności w Grand Hotel Europe. Ilość doświadczenia zawodowego, które Samsonova zebrała w momencie przejścia na emeryturę, wynosiła 16 lat.

W 2000 roku zniknął mąż Tamary. Zaapelowała na policję, ale kolejne rewizje nic nie dały. Piętnaście lat później, w kwietniu 2015 roku, ponownie zwróciła się do władz, tym razem do komórki śledczej okręgu Frunzensky w Petersburgu, składając oświadczenie o zniknięciu małżonka.

Zbrodnie Tamary Samsonowej

Ofiarami Tamary są sąsiedzi i niektórzy z jej byłych lokatorów, w tym ona zniknął męża, którego nigdy nie znaleziono.

Po zniknięciu męża Tamara zaczęła wynajmować pokój w swoim mieszkaniu. Według śledczych 6 września 2003 r. podczas kłótni zabiła swojego lokatora. Był 44-letnim mieszkańcem Norylska. Następnie poćwiartowała jego zwłoki i wyrzuciła je na ulicę.

W marcu 2015 roku Tamara poznała 79-letnią Walentynę Nikołajewnę Ulanową, która również mieszkała na ulicy Dimitrow. Przyjaciel dwojga poprosił Ulanową o schronienie Samsonovej przez jakiś czas z powodu remontu mieszkania Tamary, na co Ulanova się zgodziła.

Tamara mieszkała w mieszkaniu Ulanowej przez kilka miesięcy, pomagając w pracach domowych. Zaczęła lubić mieszkać w mieszkaniu, chcąc zostać tam dłużej i odmawiając wyprowadzki. Z biegiem czasu relacje między nimi pogorszyły się, a Ulanova w końcu poprosiła Tamarę o odejście. Po kolejnym konflikcie postanowiła otruć Ulanową i naprawdę to zrobiła.

Aresztowanie i spowiedź Tamary Samsonovej

Tamara została aresztowana 27 lipca 2015 r., po tym, jak została sfilmowana przez kamery CCTV w pobliżu jej domu, usuwając części ciała swojej ostatniej ofiary, Walentyny Ulanowej, w czarnej plastikowej torbie i niosąc garnek z głową.

Tamara Samsonowa
Tamara Samsonova wyprowadzająca rondel z prawdopodobnie głową Walentyny Ulanowej z budynku mieszkalnego we wczesnych godzinach porannych, o 3:54 nad ranem, 25 lipca 2015 r.

Tamara pojawiła się na rozprawie sądowej oskarżonej o zabicie Walentyny Ulanowej. Tamara pojechała do Puszkina, gdzie udało jej się namówić farmaceutę, by sprzedał jej lek na receptę, fenazepam. Po powrocie do miasta kupiła sałatkę Olivier, jedno z ulubionych dań Ulanowej, po czym włożyła tabletki do sałatki i dała ją jej. Potem Tamara pocięła ją piłą do metalu, gdy jeszcze żyła. Jej tors znaleziono w stawie w Petersburgu.

Tamara szczegółowo opisała swoje morderstwa. Jeden wpis w pamiętniku brzmi: „Zabiłem mojego lokatora imieniem Wołodia, pociąłem go na małe kawałki nożem w wannie, kawałki ciała włożyłem do plastikowych toreb i rozrzuciłem po całej dzielnicy Frunzensky”.

Tamara Samsonowa
Spowiedź: W swoich pamiętnikach Tamara opowiadała, jak zjadła części ciała swoich ofiar, które posiekała

Podczas swojego wystąpienia w sądzie Tamara złożyła prasie całusy i powiedziała sędziemu: „Zrobiłem to, by zostać znanym jako seryjny morderca. To wszystko jest celowe. Przygotowuję się do tego dnia od 10 lat. Jestem bardzo starą osobą i teraz nie mam gdzie mieszkać, więc zdecydowałem, że muszę iść do więzienia.

„Umrę tam, a państwo prawdopodobnie mnie pochowa. To dla mnie wielka hańba. Jestem winny i zasługuję na karę”

Próby Tamary i przymusowe leczenie

Tamara została przetrzymywana w areszcie w oczekiwaniu na proces w związku z 14 morderstwami. Podobno cierpi na schizofrenię i była wcześniej trzykrotnie hospitalizowana w szpitalach psychiatrycznych.

Została zmuszona do poddania się sądowo-psychiatrycznej ekspertyzie, a 26 listopada 2015 r. wyniki ustaliły, że stanowi zagrożenie dla społeczeństwa i dla siebie, w związku z czym do zakończenia śledztwa została umieszczona w specjalistycznej placówce.

W grudniu 2015 roku Tamara została wysłana na przymusowe leczenie psychiatryczne w specjalistycznym szpitalu w Kazaniu.