Rzymska maska paradna została odkryta przez archeologa-amatora w gminie Albeni, położonej w hrabstwie Gorj w Rumunii.

Odkrycia dokonał Betej Viorel, archeolog-amator, który prowadził badania wykrywające metale, kiedy natknął się na żelazną maskę z okresu rzymskiego i zgłosił swoje znalezisko lokalnym władzom.
Według Gheorghe Calotoiu z Muzeum Hrabstwa Gorj, maska była prawdopodobnie noszona przez żołnierza stacjonującego albo w rzymskim forcie Bumbești-Jiu, obecnie znanym jako Vârtop, albo w placówce wojskowej gdzieś w pobliżu.
Na tym samym obszarze naukowcy odkryli wcześniej rzymski hełm, broń, monety, ceramikę i naczynia innego rodzaju. Istnieją solidne dowody na obecność starożytnych Rzymian. Znaleziska dokonano niedaleko rzymskiego fortu w Bumbești-Jiu, gdzie odkryto inskrypcję poświęconą rzymskiemu cesarzowi Karakalli.
Maska jest stosunkowo nienaruszona, ale skorodowała z powodu wysokiej zawartości żelaza i narażenia na tlen i wodę w glebie. Rzemieślnik, który stworzył maskę, wykonał perforowane otwory wokół nozdrzy do oddychania oraz szczeliny w oczach i ustach.
Eksperci datują maskę na II lub III wiek naszej ery, czyli na okres, w którym część Rumunii znajdowała się w rzymskiej prowincji Dacja, znanej również jako Dacia Traiana. Region został podbity przez cesarza Trajana w latach 2–3 ne po dwóch kampaniach, które spustoszyły dackie królestwo Decebalusa.
Dumitru Hortopan, dyrektor Muzeum Okręgu Gorj, powiedział: „Zostanie poddany procesowi renowacji w laboratorium obok Akademii Rumuńskiej, po czym zostanie sklasyfikowany i wystawiony na wystawie stałej Muzeum Okręgu Gorj”.




