Zaledwie cztery miesiące przed śmiercią, 9 października 2010 roku, 90-letni teoretyk astronautów, Zecharia Sitchin, wystawiał na szalę dzieło swojego życia za pomocą testu DNA. Autor 14 książek był nieugięty w kwestii przeprowadzania testów DNA przez Muzeum Historii Naturalnej. Zdawał sobie sprawę, że wyniki mogą podważyć wszystko, co kiedykolwiek napisał, ale był zdeterminowany, by podążać za prawdą, gdziekolwiek by ona nie poszła.

Doskonale zdawał sobie sprawę, że spotka się ze sprzeciwem i szyderstwem ze strony głównego nurtu naukowego, który widział w nim pseudohistoryka. Doskonale zdawał sobie sprawę, że jego prośba była zasadniczo „prowokując naukę do potwierdzania Biblii”, denerwowanie tradycyjnych sposobów myślenia.
Sitchin chciał, aby muzeum przetestowało 4,500-letnie szczątki wysokiej rangi sumeryjskiej kobiety zwanej królową Puabi. Jej szczątki odkryto w latach dwudziestych i trzydziestych, mniej więcej w tym samym czasie, co grobowiec Tutanchamona w Egipcie. Było to jedno z największych znalezisk archeologicznych XX wieku.

Jej imię i tytuł jasno wynika z krótkiego napisu na jednej z trzycylindrowych pieczęci znalezionych na jej osobie. Być może rządziła sama bez męża. Londyńskie Muzeum Historii Naturalnej ustaliło, że prawdopodobnie zmarła w tym czasie około 40 lat i była królową pierwszej dynastii Ur. Podczas studiów Sitchen odkrył, że królowa Puabi została opisana jako „Nin” w starożytnym sumeryjskim, przetłumaczone na "Bogini."
W wywiadzie dla NBC News, Sitchen omówił swoje poszukiwania z „Kosmiczny dziennik”. Autor zbliżający się do końca swojego życia wierzył, że DNA królowej może udowodnić, że Annunaki opisani na sumeryjskich tabliczkach genetycznie zmienili ludzi. Nie tylko to, ale celowo powstrzymywały pewne cechy u ludzi.

„Sugeruje, że Puabi był starożytnym półbogiem, genetycznie spokrewnionym z przybyszami z Nibiru. Co by było, gdyby ci obcy majstrowali przy naszym DNA, aby wzmocnić naszą inteligencję – biblijne drzewo poznania dobra i zła – ale powstrzymali genetyczny owoc od drzewa życia wiecznego? Czy historia Adama i Ewy odnosi się do majsterkowania kosmitów?
Jak widzi to Sitchin, starożytne mity sugerują, że „ktokolwiek nas stworzył, celowo powstrzymywał przed nami pewną rzecz – owoce, geny, DNA, cokolwiek – aby nie zapewnić nam zdrowia, długowieczności i nieśmiertelności, którą posiadał. Więc co to było?
Sitchin chce, aby naukowcy przetestowali DNA ze szczątków Puabiego, na wypadek gdyby znalazł odpowiedź. "Może porównując jej genom z naszym, dowiemy się, jakie są te brakujące geny, których celowo nam nie dali" - powiedział. 'Być może. Nie mogę tego zagwarantować, ale może.
Muzeum Historii Naturalnej odpowiedziało dziennikarzowi, ale nie zobowiązało się do przeprowadzenia testu. Muzeum Historii Naturalnej twierdzi, że każda prośba o przeprowadzenie testów DNA na szczątkach Puabi musiałaby pochodzić od badacza z uznanym doświadczeniem i umiejętnościami w tej dziedzinie lub z dostępem do niezbędnych obiektów wymaganych do przeprowadzenia analizy starożytnego DNA.
Sitchin powiedział mi, że rozmawia z różnymi grupami badawczymi, w tym z niektórymi badaczami odpowiedzialnymi za odkrycia DNA neandertalczyków z zeszłego miesiąca i analizę DNA przeprowadzoną na 4,000-letnich ludzkich włosach z Grenlandii. „Nawiasem mówiąc, oferuję od mojej maleńkiej fundacji rodzinnej, aby to sfinansować, więc nie proszę ich o pieniądze” – powiedział mi Sitchin. – I nie proszę ich, żeby powiedzieli, że Sitchin ma rację lub się nie myli. Proszę ich, aby powiedzieli muzeum w Londynie, że to zbyt ważne, żeby tego nie robić. I tak właśnie jest.”
Dla pewnego kontekstu: w tym czasie w 2010 roku około 32 procent Amerykanów wierzyło w UFO. Dziś ta liczba jest znacznie wyższa. Według Vox, „Ponad połowa dorosłych Amerykanów i ponad 60 procent młodych Amerykanów wierzy w inteligentne życie pozaziemskie” w 2019 roku. Sitchin może nie był wtedy wystarczająco wiarygodny, by muzeum rozważyło jego prośbę, ale co z dzisiaj? Co tu jest do stracenia?
Królowa Puabi została pochowana w sąsiedztwie „Wielka Jama Śmierci”. Siedemdziesiąt cztery osobniki, z których sześć było mężczyznami, a reszta kobietami, prawdopodobnie zostały złożone w ofierze lub wypili truciznę. Mogli umrzeć, aby towarzyszyć ważnej kobiecie w życiu pozagrobowym.
Jedno z kobiecych ciał było ozdobione bardzo podobnie do królowej Puabi i mogło być postacią królewską lub kapłanką. Najwyraźniej te kobiety miały ogromne znaczenie. Ale czy królowa była także czymś więcej niż tylko człowiekiem, jak sugerował Sitchin?
Jedna z Entu-Kapłanek, Enheduana, jest obecnie uważana za jedną z, jeśli nie pierwszą autorkę, która pisze swoje imię na tabliczce datowanej na co najmniej 2300 p.n.e.
Co się stało z testem DNA królowej Puabi?

Przez te wszystkie lata wydaje się, że wyniki testów DNA królowej Puabi nie są dostępne, przynajmniej nie publicznie. Po odejściu Sitchina wydaje się, że pęd zniknął. Jednak dzisiaj rośnie zainteresowanie starożytną teorią astronautów, bez wątpienia dzięki popularnemu kanałowi History Channel "Starożytni Obcy" seria. Czy będzie kolejna próba przetestowania szczątków Puabiego?
W 2014 roku doniesienia wskazują, że genetyk Yehia Gad został pierwszym naukowcem, któremu pozwolono przeprowadzić sekwencjonowanie najsłynniejszego egipskiego faraona, króla Tuta. Zajęło to dziesięciolecia dzięki oporowi polityków Egiptu. Bez wątpienia obawiali się kontrowersji, co określą wyniki.
Istniała, co zrozumiałe, silna motywacja do ochrony delikatnych szczątków oraz dziedzictwa egipskiego. Niezwykle złożona historia została w fascynujący sposób przedstawiona przez Medium. To jest zbyt skomplikowane, żeby je tutaj omówić. W końcu mumia nie była oficjalnie testowana przez 86 lat, w miarę postępu technologii testowania DNA.
Kontrowersyjne wyniki

Rzeczywiście, wyniki były kontrowersyjne, stwierdzając, że rodzice Tut byli rodzeństwem pośród medialnego nalotu. Znaleziona w pobliżu anonimowa mumia z grobowca KV55 miała podobnie ukształtowaną głowę. Czy to był faraon Echnaton? Zespół wierzył, że tak, chociaż nigdy nie zostało to potwierdzone.
„Zjednoczenie między Echnatonem i jego siostrą zasiało ziarno wczesnej śmierci ich syna” on napisał. „Zdrowie Tutanchamona było zagrożone od momentu poczęcia”.
Zamiast odkryć, że faraon Tutanchamon był obcego pochodzenia, wyniki niestety wywołały spory o rasę starożytnych egipskich członków rodziny królewskiej. Jednak w testach nie było żadnych informacji na temat pochodzenia rasowego lub etnicznego mumii.
Wyniki zostały zakwestionowane przez Journal of the American Medical Association, który stwierdził, że test nie był dokładny. Próbka została zanieczyszczona nowoczesnym DNA, a to, co pozostało, uległo degradacji.
Po nim nastąpił okres niepokojów politycznych i grabieży egipskich artefaktów. Galerie zawierające pogrzebowe artefakty Tutanchamona zostały zmiażdżone i rozbite na podłodze. Żadne dalsze testy nie będą kontynuowane.
Niemniej jednak sekwencjonowanie nowej generacji poprawiło się do tego stopnia, że DNA króla Tuta, a także DNA królowej Puabi, mogą być dziś znacznie dokładniej badane.
Paradoksalnie do zachowania DNA wykorzystywano starożytną metodę mumifikacji. Czemu? Wydaje się, że wiele osób w dzisiejszych czasach waha się przed poddaniem mumii próbie. Ile jeszcze będziemy musieli czekać? Być może tajemnice zostaną zachowane tak długo, jak chcą ich stare dusze, czy może zbliżamy się teraz do punktu, w którym ludzie są gotowi na prawdę?




