Zagubiony pluton-239 na szczycie Nanda Devi: zagrożenie nuklearne zabiłoby miliony ludzi!

Brakowało śmiertelnego zapasu plutonu, a obszar był praktycznie zamknięty od dziesięcioleci.

W latach sześćdziesiątych rozpoczęto misję zainstalowania czujnika o napędzie jądrowym na szczycie drugiego najwyższego szczytu w Indiach. Instalacja urządzenia wymagała przenoszenia paliwa jądrowego generatora, składającego się z siedmiu kapsuł z plutonem. Kiedy drużyna dotarła do obozu, silne zimno zmusiło do ponownego przemyślenia. Przywódca wybrał swoich ludzi spośród ludzi i maszyn.

Zagubiony pluton-239 na szczycie Nanda Devi: zagrożenie nuklearne zabiłoby miliony ludzi! 1
© Shutterstock

Nie mogąc zabrać ze sobą generatora, zespół zabezpieczył go w pobliżu obozu i wrócił w bezpieczne miejsce. Kiedy wrócili, zaginął śmiercionośny zapas plutonu, który był o połowę mniejszy od bomby z Hiroszimy. Obszar był praktycznie zamknięty od dziesięcioleci. Zagrożenie radioaktywnością miałoby wpływ na życie milionów Indian.

Szpiedzy na dachu świata

Szczyt Nanda Devi
Nanda Devi jest drugą co do wysokości górą (ok. 7,816 m) w Indiach po Kangczendzondze i najwyższą położoną w całości w kraju. Jest to 23 najwyższy szczyt na świecie. Uznano ją za najwyższą górę na świecie, zanim obliczenia w 1808 roku wykazały, że Dhaulagiri jest wyższa.

Jesienią 1965 roku Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) i rząd Indii zebrały się, aby wciągnąć urządzenie inwigilacyjne na szczyt Nanda Devi, drugiej najwyższej góry Indii. Była to pierwsza duża wspólna operacja przeprowadzona przez CIA i indyjskie Biuro Wywiadu (IB), którą ułatwiły napięte wydarzenia geopolityczne tego okresu.

Zaledwie trzy lata wcześniej Indie poniosły upokarzającą porażkę w wojnie z Chinami, aw 1964 r. Chiny przeprowadziły pierwsze próby nuklearne w prowincji Xinjiang. Urządzenie, które IB i CIA posiadały w swojej misji, miało mieć oko na chiński poligon nuklearny i miało być zasilane siedmioma prętami plutonu-7 w kształcie cygara, wystarczającymi do utrzymania radioaktywności przez 239 lat.

Zarówno pluton-239, jak i pluton 241 są rozszczepialne, co oznacza, że ​​mogą podtrzymywać łańcuchową reakcję jądrową, co prowadzi do zastosowań w broni jądrowej i reaktorach jądrowych.

W drodze na szczyt, mając zaledwie około 1000 stóp na szczyt, zespół wspinaczy spotkał się z burzą i misja musiała zostać odwołana. Zostawili jednak urządzenie monitorujące w obozie wzdłuż podejścia, na wysokości ponad 24,000 XNUMX stóp, mając nadzieję, że zabiorą je z powrotem na szczyt podczas następnej próby szczytowej.

zdeponowany w obozie wzdłuż podjazdu, gdzie wspinacze spodziewali się go znaleźć na początku następnego sezonu. Ale tej zimy sprzęt – w tym 17-kilogramowy zespół nuklearny – został zmieciony przez lawinę.

Kiedy zespół wrócił następnej wiosny, urządzenia nigdzie nie było. Tej zimy sprzęt – w tym 17-kilogramowy zespół nuklearny z 5 kg radioaktywnym plutonem – został zmieciony przez lawinę. Lawina zakopała go głęboko w śniegu i po prostu zniknął na zawsze.

Przerażająca część

Półki lodowe Nanda Devi są jednym ze źródeł rzeki Ganges; wokół tej rzeki skupia się ogromna populacja. W 2005 roku próbki wody z podnóża góry wykazywały niepokojące oznaki obecności plutonu-239.

Zagrożenia plutonu-239

Pluton-239 emituje cząstki alfa, aby stać się dość nieszkodliwym uranem-235. Jako emiter alfa, pluton-239 nie jest szczególnie niebezpieczny jako zewnętrzne źródło promieniowania, ale jeśli zostanie połknięty lub wdychany w postaci pyłu, jest bardzo niebezpieczny i rakotwórczy.

Szacuje się, że funt (454 gramy) plutonu wdychany w postaci pyłu z tlenku plutonu może wywołać raka u dwóch milionów ludzi. Dlatego nawet miligram może spowodować raka u człowieka. Jako metal ciężki pluton jest również toksyczny. Więc gdzieś w śniegu śpi niebezpieczny potwór.