June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków”

Ciche bliźnięta – dziwny przypadek June i Jennifer Gibbons, które dzieliły wszystko, nawet ruchy w swoim życiu. Będąc szalenie ekscentrycznymi, ta para rozwinęła własne „bliźniacze języki”, które były niezrozumiałe dla innych, a w ostatnim mówi się, że jedna poświęca swoje życie dla drugiego!

Bliźnięta

June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków” 1
© Domena publiczna

Bliźnięta to dwoje dzieci urodzonych w tej samej ciąży lub po prostu jedno z dwojga dzieci lub zwierząt urodzonych w tym samym czasie. Jednak poza tymi współczesnymi definicjami istnieją długowieczne legendy, które przekazują historie bliźniąt, które z daleka wyczuwają nawzajem swoje bóle i emocje.

Niedawno słyszeliśmy o bliźniakach Ursula i Sabina Eriksson którzy podzielali swoją urojoną wiarę i przenosili halucynacje od jednego do drugiego, wpływając na popełnienie brutalnego morderstwa.

Bliźniaki występowały również w kulturach i mitologii jako symbol dobra lub zła, gdzie można je było postrzegać jako posiadające szczególne moce i głębokie więzi.

W mitologii greckiej Castor i Pollux łączy tak silna więź, że kiedy Castor umiera, Pollux oddaje połowę swojej nieśmiertelności, by być z bratem. Poza tym w mitologii greckiej i rzymskiej jest tak wielu bogów i bogiń, takich jak Apollo i Artemis, Phobos oraz Deimos, Hercules oraz Ifikles i wielu innych, którzy w rzeczywistości byli bliźniakami.

W mitologii afrykańskiej ibeji bliźnięta są uważane za jedną duszę dzieloną między dwa ciała. Jeśli jedno z bliźniaków umrze w Ludzie joruba, rodzice tworzą następnie lalkę, która przedstawia ciało zmarłego dziecka, aby dusza zmarłego mogła pozostać nienaruszona dla żyjącego bliźniaka. Bez stworzenia lalki żyjący bliźniak jest prawie skazany na śmierć, ponieważ uważa się, że brakuje mu połowy swojej duszy.

Nawet ich istnienie jest upiornym bliźniakiem zwanym sobowtór z czego konta rzeczywiste są rzadkie ale nie nieistniejące. Ich historie są jednocześnie dziwnie przerażające i fascynujące.

Podczas gdy większość bliźniaków pozostawia po sobie miłość, kreatywność i słodkie wspomnienia przez całe życie, są tacy, którzy nie wykazują tej samej cechy, narażając ludzkich intelektualistów na intrygujące pytania. Jednym z takich przypadków są Ciche Bliźniaczki – dziwna historia June i Jennifer Gibbons.

Ciche bliźniaczki – June i Jennifer Gibbons

June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków” 2
June i Jennifer Gibbons

June i Jennifer Gibbons były zastraszane i wykluczane od najmłodszych lat i ostatecznie spędziły lata w izolacji tylko ze sobą, wpadając głębiej w swoje wymyślne światy fantasy.

Kiedy osiągnęli wiek nastoletni, zaczęli popełniać drobne przestępstwa i trafili do szpitala Broadmoor, gdzie odkrywano dziwniejsze rzeczy na temat ich związku. Ostatecznie ich intensywna i osobliwa więź zakończyła się śmiercią jednego z bliźniaków.

Wczesne życie czerwca i Jennifer Gibbons

June i Jennifer były córkami karaibskich imigrantów Glorii i Aubrey Gibbons. Gibbons pochodzili z Barbados ale przeniósł się do Wielkiej Brytanii na początku lat sześćdziesiątych. Gloria była gospodynią domową, a Aubrey pracowała jako technik dla Royal Air Force. June i Jennifer urodzili się 11 kwietnia 1963 roku w szpitalu wojskowym w Aden w Jemenie, gdzie oddelegowano ich ojca Aubreya.

Później rodzina Gibbons została przeniesiona – najpierw do Anglii, a następnie, w 1974 r., do Haverfordwest w Walii. Od samego początku siostry bliźniaczki były nierozłączne i wkrótce odkryły, że bycie jedynymi czarnymi dziećmi w ich społeczności ułatwiało im zastraszanie i ostracyzowany.

Te zachowania były zaognione przez fakt, że obie dziewczynki mówiły bardzo szybko i słabo znały angielski, co utrudniało zrozumienie ich wszystkim. zastraszanie zrobiło się tak źle, że okazało się to traumatyczne dla bliźniaków, ostatecznie powodując, że administratorzy szkoły każdego dnia zwalniali ich wcześniej, aby mogli uniknąć zastraszania.

Stopniowo stawali się coraz bardziej odizolowani od społeczeństwa, będąc świadkami gorzkiej rzeczywistości poza swoim domem. Z biegiem czasu ich język stał się bardziej idiosynkratyczny i ostatecznie przekształciło się w idioglosja – prywatny język przystosowany i zrozumiały tylko dla samych bliźniaków i ich młodszej siostry Rose. Tajemniczy język został później rozpoznany jako mieszanka slang barbadzki i angielski. Ale w tamtym czasie ich przyspieszony język był zasadniczo niezrozumiały. W pewnym momencie dziewczynki nie rozmawiały z nikim, nawet z rodzicami poza sobą i siostrą.

Jeszcze dziwniejsze jest to, że chociaż odmówiły czytania i pisania, obie dziewczyny nadal regularnie uczęszczały do ​​szkoły. Może dlatego, że w głębi duszy oboje byli otoczeni wieczną samotnością!

W 1976 roku John Rees, szkolny oficer medyczny, który podawał szczepienia przeciw gruźlicy w szkole, zauważył beznamiętne zachowanie bliźniaków i powiadomił psychologa dziecięcego, Evana Daviesa. W krótkim czasie para zwróciła uwagę środowiska medycznego, zwłaszcza psychologów i psychiatrów.

Rees, współpracując z Daviesem i Timem Thomasem, psychologiem edukacyjnym, który został zwerbowany do sprawy Gibbonsa, zdecydował, że dziewczynki powinny zostać przeniesione do Eastgate Center for Special Education w Pembroke, gdzie instruktorka o imieniu Cathy Arthur była odpowiedzialna za im. Aubrey i Gloria nie ingerowali w decyzje podejmowane dla ich córek; czuli, że muszą ufać władzom brytyjskim, które prawdopodobnie wiedziały lepiej niż oni.

Ich eksperymentalne terapie bezskutecznie próbowały skłonić bliźnięta do komunikacji z innymi. W końcu żaden z terapeutów nie mógł dowiedzieć się, co jest z nimi nie tak, jeśli w ogóle.

Kiedy bliźnięta miały 14 lat, zostały wysłane do oddzielnych szkół z internatem w ramach leczenia, w nadziei, że ich izolacja zostanie przerwana i że powrócą do normalnego życia. Niestety sprawy nie poszły zgodnie z planem, para została katatoniczny i całkowicie wycofane po rozdzieleniu. Nie ożywili się, dopóki się nie zjednoczyli.

Twórcza ekspresja Cichych Bliźniaków

June i Jennifer Gibbons – Ciche bliźniaczki
June i Jennifer Gibbons – Ciche bliźniaczki

Po ponownym połączeniu obie dziewczyny spędziły kilka lat zamknięte we wspólnej sypialni, która była ich własnym światem fantazji, angażując się w wyszukane zabawy lalkami. Stworzyli wiele sztuk i opowiadań – w których każda lalka miała swoją własną biografię i bogate życie oraz ich interakcje z innymi lalkami – w stylu opery mydlanej, czytając niektóre z nich na głos jako prezenty dla swojej siostry Rose.

Ale wszystkie te historie miały jedną dziwną cechę wspólną – dokładne daty i metody śmierci każdej lalki zostały zapisane w ten sam sposób. Można powiedzieć, że stworzyli sztuki i historie osadzone w ich dziwnie dziwnym świecie. Na przykład:

  • June Gibbons: w wieku 9 lat. Zmarł z powodu kontuzji nogi.
  • George Gibbons. W wieku 4 lat zmarł z powodu egzemy.
  • Bluey Gibbons. W wieku dwa i pół roku. Zmarł na wyrostek robaczkowy.
  • Petera Gibbonsa. W wieku 5. Przyjęty. Uznany za martwego.
  • Julie Gibbons. Wiek 2 1/2. Zmarł na „wybity żołądek”.
  • Polly Morgan-Gibbons. Wiek 4. Zmarł z powodu rozciętej twarzy.
  • A Susie Pope-Gibbons zmarła w tym samym czasie, gdy pękła czaszka.

Powieści i opowiadania napisane przez Milczące Bliźniaczki

W 1979 roku na Boże Narodzenie Gloria podarowała córkom czerwony, oprawiony w skórę pamiętnik z zamkiem i zaczęły prowadzić szczegółowy opis swojego życia w ramach nowego programu „samodoskonalenia”. Ich pamiętniki wyraźnie zainspirowały ich do pisania. Następnie rozpoczęli karierę pisarską. W tym okresie napisali kilka powieści i opowiadań. Te historie miały miejsce głównie w Stanach Zjednoczonych, szczególnie w Malibu w Kalifornii – prawdopodobnie z powodu widocznej obsesji bliźniaków na punkcie zachodniego wybrzeża Ameryki.

Ich bohaterami byli często młodzi ludzie, którzy angażowali się w dziwaczne i często nielegalne działania. W czerwcu “Uzależniony od Pepsi-Coli” pisze historię:

„Preston Wildey-King, lat 14, mieszka w Malibu ze swoją owdowiałą matką i siostrą. Jest dosłownie uzależniony od Pepsi, do tego stopnia, że ​​skupiają się na nim wszystkie jego myśli i fantazje. Kiedy go nie pije, marzy o nim, nawet tworząc na jego podstawie sztukę i poezję. Jest głęboko zakochany w Peggy, ale ona rzuca go po kłótni o jego nawyk Pepsi. Jego przyjaciel Ryan jest biseksualny i go pożąda. Jego nauczyciel matematyki uwodzi go, a kiedy zostaje wysłany do aresztu dla nieletnich po obrabowaniu sklepu spożywczego, jest molestowany przez strażnika.

Chociaż historia była kiepsko napisana, dwie siostry zebrały razem swoje zasiłki dla bezrobotnych, aby powieść została opublikowana przez prasę próżności.

Jennifer „Pugilista” opowiada historię lekarza, który w ostatniej próbie ratowania syna zabija psa rodzinnego, aby uzyskać jego serce do przeszczepu. Duch psa żyje w dziecku i ostatecznie wykorzystuje ciało dziecka, aby zemścić się na ojcu.

Jennifer napisała również „Dyskomania”, historia młodej kobiety, która odkrywa, że ​​atmosfera lokalnej dyskoteki skłania klientów do szaleńczej przemocy. Podczas gdy czerwiec kontynuował „Syn taksówkarza”, słuchowisko radiowe „Listonosz i Listonoszka” oraz kilka opowiadań. June Gibbons jest uważana za pisarza z zewnątrz.

Powieści zostały wydane przez wydawnictwo samowydawnicze Nowe Horyzonty. Bliźniacy Gibbons również podjęli liczne próby sprzedaży swoich krótszych prac do czasopism, ale w dużej mierze nie powiodły się.

Miłość i nienawiść – dziwny związek między June i Jennifer

Według większości raportów, w tym Dziennikarka Marjorie Wallace„jedyna osoba z zewnątrz, która rozmawiała z bliźniakami, czytała każdą ich historię, powieść, książkę i pamiętnik i doświadczała ich bardzo blisko przez dziesięciolecia” – dziewczyny miały ze sobą bardzo złożone relacje typu miłość-nienawiść.

Emocjonalnie i psychicznie byli ze sobą tak związani, że nie mogli ani żyć razem, ani osobno. Byli nierozłączni, ale mieli też zbyt gwałtowne walki, które obejmowały dławienie, drapanie lub szkodzenie sobie nawzajem w inny sposób.

W jednym incydencie June w rzeczywistości próbowała zabić Jennifer, utopiła ją. Jennifer napisała później ten mrożący krew w żyłach cytat w swoim pamiętniku:

„W naszych oczach staliśmy się śmiertelnymi wrogami. Czujemy, jak irytujące, śmiertelne promienie wydobywają się z naszych ciał, kłując się nawzajem w skórę. Mówię sobie, czy mogę pozbyć się własnego cienia, niemożliwego lub niemożliwego? Czy bez mojego cienia umrę? Czy bez mojego cienia zyskałbym życie, byłbym wolny czy pozostawiony na śmierć? Bez mojego cienia, który utożsamiam z twarzą nędzy, oszustwa, morderstwa”.

Mimo wszystko jednak dziewczyny pozostawały nieubłaganie splecione, nigdy nie rozdzielone. I mieli okresy, kiedy się dogadywali, jak zawsze.

Niestety, słowa Jennifer pozostały boleśnie trafną zapowiedzią tego, co stało się z Cichymi Bliźniaczkami.

Działalność przestępcza bliźniaków i przyjęcie do szpitala Broadmoor

Kiedy dziewczęta były w późnym wieku nastoletnim i zaczynały dojrzewać, angażowały się w typowe zachowania awersyjne spotykane u prawie wszystkich innych nastolatków – eksperymentowały z alkoholem i marihuaną, miały romanse z chłopcami i popełniały przestępstwa. Były to jednak w większości przestępstwa powszechne, takie jak kradzieże sklepowe i włamania.

Z dnia na dzień ich zachowanie i cała sytuacja stawała się coraz poważniejsza. Pewnego dnia dziewczyny planowały rozpocząć podpalanie, podpalając sklep z traktorami. Kilka miesięcy później zrobili to samo w szkole technicznej, która w ciągu kilku minut przerodziła się w niszczycielski pożar – to przestępstwo wciągnęło ich do szpitala Broadmoor, gdy mieli 19 lat.

June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków” 3
Szpital Broadmoor

Szpital Broadmoor jest szpitalem psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze w Crowthorne w Berkshire w Anglii, znanym z zajmowania się chorymi psychicznie chorymi. Niedługo po ich przybyciu June wpadła w stan katatonii i próbowała popełnić samobójstwo, podczas gdy Jennifer gwałtownie atakowała pielęgniarkę. Tam personel szpitala i lekarze ujawnili kolejną zagadkę swojego sekretnego życia.

Znalezione rzeczy, zdarzały się odcinki, kiedy jedli na zmianę – jedna głodowała, podczas gdy druga jadła ją do syta, a potem odwracały swoje role. Wykazali się niesamowitą umiejętnością poznania tego, co druga osoba czuła lub robiła w określonym czasie.

Być może najbardziej przerażające historie pochodzą z czasów, gdy dziewczęta zostały rozdzielone i umieszczone w celach w różnych częściach Broadmoor. Lekarze lub pielęgniarki weszli do ich pokoi tylko po to, by zastać ich w katatonii i zamrożonych w miejscu, czasami w dziwacznych lub wyszukanych pozach.

Co dziwne, druga bliźniaczka byłaby w identycznej pozie, mimo że dziewczyny nie miały możliwości porozumiewania się ze sobą ani koordynowania takiego zdarzenia.

11-letni pobyt dziewcząt w Broadmoor był w pewnym momencie zarówno niezwykły, jak i nieetyczny. Czerwiec później obwinił ten nieubłaganie długi wyrok za ich problemy z mową:

„Młodociani przestępcy dostają dwa lata więzienia… Mamy 11 lat piekła, ponieważ nie rozmawialiśmy… Straciliśmy nadzieję, naprawdę. Napisałem list do królowej, prosząc, żeby nas wyprowadziła. Ale byliśmy w pułapce.

Dziewczęta otrzymały duże dawki leków przeciwpsychotycznych i nie były w stanie się skoncentrować. Niektórzy twierdzą, że Jennifer opracowała późne dyskinezy, zaburzenie neurologiczne, które powoduje mimowolne, powtarzające się ruchy.

Oto wiersz, który June napisała w 1983 roku, gdy przebywała w zakładzie psychiatrycznym, w pełnym uścisku beznadziejności i rozpaczy, pod wpływem leków psychotropowych przepisanych w celu zapewnienia jej zgodności:

Jestem odporny na zdrowie psychiczne i szaleństwo
Jestem pustym pudełkiem na prezenty; wszystko
Rozpakowany do dyspozycji kogoś innego. jestem wyrzuconą skorupką jajka,
bez życia we mnie, bo jestem
Nie dotykalny, ale niewolnik nicości. Nic nie czuję, nic nie mam, bo jestem Przejrzysty dla życia; Jestem srebrnym Streamerem na balonie; balon, który odleci bez tlenu w środku. Nic nie czuję, bo jestem niczym, ale z góry widzę świat.

W końcu albo dostosowali się do leków, albo zmienili dawki na tyle, że mogli dalej prowadzić obszerne pamiętniki, nad którymi pracowali od 1980 roku. Wstąpili do chóru szpitalnego, ale żaden z nich nie stworzył bardziej twórczej fikcji.

Ostateczna decyzja

Dziennikarka Marjorie Wallace napisała książkę biograficzną zatytułowaną „Ciche bliźniaki” w czerwcu i życiu Jennifer Gibson. Według Wallace, wspólna tożsamość June i Jennifer stała się cichą wojną między dobrem a złem, pięknem i brzydotą, a ostatecznie życiem i śmiercią.

June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków” 4
Jennifer Gibbons, dziennikarka Marjorie Wallace i June Giibons (od lewej do prawej)

Wallace chodził wtedy do szpitala i regularnie ich odwiedzał. W jednym z wywiadów bliźniacy powiedzieli:

„Chcemy tylko móc patrzeć sobie w twarz bez lustra”.

Dla nich patrzenie w lustro często oznaczało, że ich własny obraz rozpuszcza się i zniekształca w obraz ich identycznego bliźniaka. Przez chwile, czasem godziny, czuli się opętani przez drugą osobę, tak głęboko, że czuli, jak zmieniają się ich osobowości i łączą się ich dusze.

Wszyscy wiemy o historia Ladana i Laleh Bijaniirańskie bliźniaczki syjamskie. Zostali połączeni na głowie i zmarli natychmiast po skomplikowanej separacji chirurgicznej. Wierzyły, że obecność drugiego uniemożliwi im oddzielne kariery, chłopaków, mężów czy dzieci – wszystko to, za czym jako młode kobiety tęskniły.

Ale w przypadku June i Jennifer nie wystarczyło fizyczne oddzielenie: gdziekolwiek byli na świecie, jedno wciąż nawiedzało i opętało drugie. Przez miesiące przed przeniesieniem z Broadmoor kłócili się o to, która bliźniaczka poświęci swoje życie dla przyszłości drugiego.

Marjorie Wallace powiedziała w jednym ze swoich artykułów:

„Wypiliśmy naszą zwykłą niedzielną popołudniową herbatę w pokoju dla gości w specjalnym szpitalu Broadmoor, gdzie spędzili 11 lat po nastoletnim szale wandalizmu i podpaleń. Ich przypadek był skomplikowany z powodu ich niezwykłego zachowania, odmowy rozmowy z dorosłymi, sztywnych lub zsynchronizowanych ruchów i intensywnego związku miłości i nienawiści.

Nagle Jennifer przerwała paplaninę i szepnęła do mnie i mojej dziesięcioletniej córki: – Marjorie, umrę. Zdecydowaliśmy. Po 11 latach spędzonych w Broadmoor bliźniakom udało się wreszcie znaleźć bardziej odpowiednie miejsce do rehabilitacji w nowej klinice w Walii. Zostali przeniesieni i czekali na częściową wolność. Wiedzieli też, że żaden z nich nigdy nie doświadczy tej wolności, jeśli pozostaną razem”.

Był 9 marca 1993 roku, dzień przed ostatecznym zwolnieniem bliźniaków z Broadmoor, Jennifer opadła na ramię June, ale oczy miała szeroko otwarte. Jennifer nie mogła się obudzić tego wieczoru, zmarła o 6:15 z nagłego powodu ostre zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie mięśnia sercowego.

W dochodzeniu raport z sekcji zwłok wspomniał o wielu możliwych przyczynach, od infekcji wirusowej po narkotyki, trucizny lub nagłe ćwiczenia, ale nie było dowodów na którąkolwiek z nich. Ponadto Jennifer miała zaledwie 29 lat i nie miała długotrwałych chorób serca ani podobnych chorób. Do dziś tajemnica jej śmierci pozostaje nierozwiązana.

Nagła reakcja June na niewyjaśnioną śmierć Jennifer była oczywiście pogrążona w żalu, co zmusiło ją do napisania po długich latach wierszy głębokiej żałoby i dotkliwie odczuła utratę osoby, z którą dzieliła całe życie.

Jednak gdy decyzja została podjęta, stało się coś nie do pomyślenia. Czuła, jak opisała Wallace'owi, kiedy odwiedziła ją cztery dni po śmierci Jennifer:

„Słodkie wydanie! Byliśmy zmęczeni wojną. To była długa bitwa – ktoś musiał przerwać błędne koło”.

June zapytała Wallace'a, czy mogłaby wywiesić transparent na niebie swojego rodzinnego miasta miesiąc po pogrzebie Jennifer. „Co by to powiedziało?” – zapytał Wallace. „Czerwiec żyje i ma się dobrze i wreszcie doszła do siebie”. Czerwiec odpowiedział.

Czerwiec – pozostały bliźniak

June i Jennifer Gibbons: Dziwna historia „Cichych bliźniaków” 5
Czerwiec Gibbons

Dziesięć lat później Wallace i June byli przy grobie Jennifer, a June, teraz znacznie bardziej realistyczna, wciąż nie wahała się przed nieuchronnością swojej straty. Mówi teraz bardziej naturalnie, prowadzi spokojne życie blisko rodziców i siostry.

Według doniesień, do 2008 roku June mieszkała samodzielnie w pobliżu swoich rodziców w zachodniej Walii, nie była już monitorowana przez psychiatrów i została zaakceptowana przez społeczność pomimo swojej dziwnej i niesamowitej przeszłości.

W 2016 roku starsza siostra bliźniaków Greta ujawniła w wywiadzie niezadowolenie rodziny z Broadmoor i uwięzienie bliźniaków. Powiedziała, że ​​obwiniają szpital za zrujnowanie życia dziewczynek i zaniedbanie objawów, które doprowadziły do ​​nagłej śmierci Jennifer.

Sama Greta wyraziła chęć wniesienia pozwu przeciwko Broadmoorowi, ale rodzice bliźniaków Gloria i Aubrey odmówili, mówiąc, że nic nie może przywrócić Jennifer z powrotem.

Od 2016 roku sprawa jest mało relacjonowana, dlatego niewiele wiadomo o czerwcu i rodzinie Gibbons, nie ma dalszych badań ani wyjaśnień na temat dziwnego przypadku Cichych Bliźniaków.

W końcu pozostał tylko jeden z Cichych Bliźniaczek, a historię można podsumować jednym z prostych wierszy June wyrytych na nagrobku Jennifer:

Kiedyś mieliśmy dwa,
My dwoje zrobiliśmy jedno,
Nie mamy już dwóch,
Przez życie bądź jednym,
Spoczywaj w pokoju.

Jennifer jest pochowana na cmentarzu w pobliżu of Haverfordwest miasto znane jako Bronx, gdzie zimna rosa i gęsta trawa pokrywają wszystko.

Ciche Bliźniaczki – „Bez mojego cienia”