Czy Watykan planuje zatuszować równoległy świat starożytny? Co może kryć się za „miastem tajemnic” – Watykanem? Watykan to dobrze strzeżone miasto w Rzymie. To najmniejsze państwo na świecie, liczące zaledwie 823 mieszkańców. Miastem nie rządzi cesarz, król, prezydent czy premier. Miastem rządzi sam papież. Watykan jest miastem papieża. Papież rezyduje w pałacu zwanym Pałacem Apostolskim, położonym na terenie małego państwa.

Obszar ten jest dobrze znany z turystyki. Oferują wycieczki do kaplic, bazyliki, muzeów i wielu innych ciekawych miejsc. Jednak nie wszystkie miejsca na tym terytorium są otwarte dla publiczności, niektóre mają specjalne zasady ograniczeń, a niektóre są całkowicie ukryte przed resztą świata. Co więc może być ukryte w tych tajemnych miejscach świętego miasta? I czym są próbują się ukryć?

Wydaje się, że ukrywają jedną rzecz, którą ukrywali od tysięcy lat – historię ludzkości. Zawsze mówili, że nasi przodkowie za tysiące lat wstecz byli podrzędną istotą ludzką, nie tak rozwiniętą intelektualnie jak my dzisiaj. Obecność megastruktur, które są nadal widoczne i datowane na ten okres, wydaje się kontrastować z tym, co zawsze mówiono.
Niektórzy uważają, że Kościół katolicki, w tym Watykan, doskonale zdaje sobie sprawę z istnienia zaawansowanych istot pozaziemskich i nawet przygotowuje się na ich przybycie. Niektórzy mówią nawet, że Watykan za pomocą swojego urządzenia „Lucyfera” bezlitośnie monitoruje niebo w poszukiwaniu „czegoś”. Coś co??
Więc jak oni to wszystko ukrywają? Tak twierdzi wielu specjalistów i uznane osoby w tej dziedzinie badań i studiów artefakty i dowody istnienia innej rasy zostały skonfiskowane przez Watykan. Niektórzy świadkowie zostali „kontrolowani” i wymyślono historie, aby zatrzeć ślady.
Można się tylko zastanawiać co inne tajemnice, które Watykan przed nami ukrywa. Dowód na to, co według nas zaginęło w świecie przed potopem? Choć można pomyśleć o gigantach lub innych bytach, o których Watykan może wiedzieć i które ukrywają te tajemnice przed populacją nowego świata; w rzeczywistości pozostaje nam tylko zastanawiać się, dlaczego tajemnice te nie są upubliczniane dla dobra większości.




