Czternastoletni George Stinney Jr. jest najmłodszą osobą skazaną na śmierć i straconą we współczesnej historii. Zawsze nosił w rękach Biblię, twierdząc, że jest niewinny. Ta sama Biblia została użyta jako podstawka do siedzenia, ponieważ był tak mały, by umieścić go na krześle elektrycznym. Został skazany za zabicie dwóch białych dziewczynek. Wszyscy członkowie ławy przysięgłych w procesie byli biali, proces trwał tylko dwie godziny. Przed egzekucją spędził 81 dni w więzieniu, nie widząc swojej rodziny. Siedemdziesiąt lat później jego niewinność potwierdził sędzia w Południowej Karolinie. Czy to się nazywa sprawiedliwość?
George Stinney Jr. – Ofiara Rasowej Sprawiedliwości:

16 czerwca 1944 roku George Junius Stinney Jr., czternastoletni czarnoskóry chłopiec o wadze dziewięćdziesięciu funtów, został stracony na krześle elektrycznym w Kolumbii w Południowej Karolinie w Stanach Zjednoczonych. Trzy miesiące wcześniej, 24 marca, George i jego siostra bawili się na swoim podwórku, kiedy dwie młode białe dziewczyny, Betty June i Mary Emma, w wieku 11 i 7 lat, podeszły na chwilę i zapytały, gdzie mogą znaleźć kwiaty majpa. Kilka godzin później dziewczęta nie wróciły do domu i zorganizowano grupę poszukiwawczą, aby je odnaleźć.
George dołączył do grupy poszukiwawczej:

George dołączył do grupy poszukiwawczej i od niechcenia wspomniał przechodniowi, że widział dziewczyny wcześniej. Następnego ranka ich zwłoki znaleziono w płytkim rowie na terenie należącym do George'a Burke'a Seniora, ojca George'a Stinney'a, który kierował grupą poszukiwawczą.
Miejsce zbrodni:
Ciała dziewcząt zesztywniały, gdy chłopiec kaznodziei znalazł je w płytkim, podmokłym rowie w lesie. Leżeli na plecach, jak para porzuconych lalek, posiniaczeni i połamani nie do naprawienia. Na nich leżał rower, którego przednie koło wypadło z ramy.
Kiedy doktor Asbury Cecil Bozard badał ciała, nie było śladów walki, ale było jasne, że spotkał ich okrutny i brutalny koniec. Mary Emma miała postrzępione, długie na dwa cale cięcie nad prawą brwią i dziurę wbijającą się prosto w jej czoło w czaszkę. Betty June doznała co najmniej siedmiu uderzeń w głowę, tak więc karzącym, jak zauważył lekarz, był tył jej czaszki „tylko masa zmiażdżonych kości”.
Nic takiego nigdy nie wydarzyło się w Alcolu, wiosce tartacznej położonej na północnym wzgórzu bagna Pocotaglio w wiejskim hrabstwie Clarendon.
George został aresztowany:
Matka George'a Stinney'a była kucharką w szkole Alcolu dla czarnoskórych dzieci, a jego ojciec, George Sr., były dzierżawca, pracował w młynie. Byli biedni, ale byli nakarmieni i ubrani i żyli spokojnie.
Tego popołudnia George i Amie byli w domu ze swoim przyrodnim bratem Johnnym, który odwiedzał ich z domu babci w pobliskim mieście Pinewood, zanim zgłosił się do służby wojskowej. Rodzice wyjechali, a brat Charles poszedł z siostrą Katherine do salonu piękności.
Amie, która miała 8 lat, bawiła się na podwórku z młodym potomstwem kur rasy Rhode Island Red, gdy para czarnych samochodów przejechała ich ulicą. Patrzyła, jak biali mężczyźni w garniturach wychodzą z nich i wchodzą do domu tylnymi drzwiami. Amie ukryła się w kurniku, gdy odciągali George'a i Johnny'ego w kajdankach.
George, ona płakała, dlaczego mnie zostawiasz? George odkrzyknął. Idź po Kat i Charlesa! I weź mamę!
Potem George zniknął w jednym z czarnych samochodów. To był ostatni raz, kiedy widziała swojego brata żywego.
Podejrzana spowiedź!!
George został aresztowany za morderstwo Betty June i Mary Emmy i poddany wielogodzinnym przesłuchaniom bez rodziców i prawnika. Zastępca szeryfa Clarendon HS Newman powiedział gazecie, że w ciągu 40 minut od aresztowania George przyznał się do morderstw, chociaż nie przedstawiono żadnego pisemnego ani podpisanego oświadczenia.
Newman dodał, że George śmiertelnie ich uderzył po tym, jak sprzeciwili się jego seksualnym zalotom. Kiedy zagrozili, że powiedzą rodzicom, George podniósł długi na stopę kolec kozła kolejowego i najpierw zaatakował młodszą dziewczynę, uderzając ją kilka razy w głowę, zanim obrócił swoją broń w drugą.
Tłum jest potworem bez głowy:
Ojciec George'a został zwolniony z pracy, a jego rodzina zmuszona do ucieczki w obliczu zagrożenia życia. Rodzina bezradnie uciekła do domu swojej babci w Pinewood, zabierając ze sobą tylko kilka rzeczy, a resztę zostawiając. 26 marca tłum próbował zlinczować George'a, ale został on już przeniesiony do więzienia poza miastem.
Niesprawiedliwy proces:
24 kwietnia George Stinney stanął przed pozorowanym procesem praktycznie sam. Żaden Afroamerykanin nie został wpuszczony do sądu, a jego wyznaczony przez sąd adwokat, prawnik podatkowy z aspiracjami politycznymi, nie wezwał ani jednego świadka. Prokuratura przedstawiła zeznania szeryfa dotyczące rzekomego przyznania się George'a jako jedyny dowód jego winy.
Deszcz niesprawiedliwości:
Całkowicie biali ławnicy obradowali przez dziesięć minut, zanim skazano George'a Stinneya za gwałt i morderstwo. Uznali go za winnego bez zalecenia litości. Sędzia PH Stoll z Kingstree natychmiast wydał czternastoletniemu wyrokowi: Śmierć przez porażenie prądem.
Pomimo apeli czarnych grup poparcia, gubernator Olin Johnston odmówił interwencji. George Stinney pozostaje najmłodszą osobą straconą w Stanach Zjednoczonych w XX wieku.
Prawda nigdy nie będzie ukryta za kłamstwami:
Sześćdziesiąt lat później w 2004 roku, Jerzego Friersona, lokalny historyk, który dorastał w Alcolu, zaczął badać sprawę po przeczytaniu artykułu w gazecie na ten temat. On odkryte wiele rzeczy dowodzi niewinności George'a Stinney'a. Jego praca zwróciła uwagę prawników z Południowej Karoliny, Steve'a McKenzie i Matta Burgessa.
McKenzie i Burgess wraz z adwokatem Rayem Chandlerem reprezentującym rodzinę Stinney złożyli wniosek o nowy proces 25 października 2013 r.
Nowe dowody na rozprawie sądowej w styczniu 2014 r. obejmowały zeznania rodzeństwa Stinney, że był z nimi w czasie morderstw. Ponadto przedłożono oświadczenie pod przysięgą „wielebnego Francisa Batsona, który znalazł dziewczyny i wyciągnął je z wypełnionego wodą rowu. W swoim oświadczeniu przypomina, że w rowie lub wokół niego nie było zbyt wiele krwi, co sugeruje, że mogli zostać zabici gdzie indziej i przeniesieni”. Wilford „Johnny” Hunter, który był w więzieniu ze Stinneyem, „zeznał, że nastolatek powiedział mu, że został zmuszony do przyznania się” i zawsze utrzymywał swoją niewinność.
W grudniu 2014 r. sędzia z Południowej Karoliny Carmen Mullen przeprowadziła dwudniowe przesłuchanie, które obejmowało zeznania trójki ocalałego rodzeństwa George'a, członków grupy poszukiwawczej i kilku ekspertów. Stan argumentował na rozprawie, że – pomimo całej niesprawiedliwości w tej sprawie – skazanie George'a powinno pozostać.
Sąd pierwszej instancji nie zgodził się i uchylił wyrok, uznając, że George Stinney został zasadniczo pozbawiony należytego procesu w toku postępowania przeciwko niemu, że rzekome przyznanie się do winy „po prostu nie można powiedzieć, że jest znane i dobrowolne”, że wyznaczony przez sąd adwokat „nie zrobił zbyt wiele”. do niczego”, by bronić George'a, i że jego reprezentacja była „esencją bycia nieskutecznym”. Sędzia stwierdził: „Nie wyobrażam sobie większej niesprawiedliwości”.
Ostatnie dni George'a Stinneya Jr:
Siedemnastoletni Wilford „Johnny” Hunter został aresztowany za przejażdżkę kradzionym samochodem z kilkoma przyjaciółmi w Sumter, około 35 mil dalej. Późniejszy pościg policyjny pozostawił Huntera z kulą w brzuchu i pobyt w szpitalu Sumter's Tuomey w ciężkim stanie.
Kiedy wyzdrowiał, trafił do „wielkiego więzienia” w Sumterze z Georgem, który przybył słaby i niedożywiony.
Cześć dzieciaku, spytał Hunter, Po co cię mają? Porażą mnie prądem – odpowiedział George.
Zszokowany Hunter usadowił się na ławce. W ciągu trzech dni George znalazł przyjaciela i powiernika w rannym mężczyźnie. Dla Huntera George był „dzieciakiem”, który lubił śpiewać piosenki country z The Grand Ole Opry – jednym z ulubionych był „Walking the Floor Over You” Ernesta Tubba – i bawić się w chowanego na pryczach.
George powiedział mu kiedyś: Johnny, kiedy mnie porażą prądem, wrócę i będę cię prześladować!
Hunter powiedział George'owi, żeby tak nie mówił. George poprosił Huntera o napisanie listu do kaznodziei SP Rewell na Florydzie, który, jak powiedział George, pomógł jego bratu wrócić, gdy był w tarapatach. Hunter zrobił to na pocztówce pensowej, mówiąc mu, że to „kwestia życia lub śmierci”.
Johnny, dlaczego chcą mnie zabić za coś, czego nie zrobiłem? Dlaczego?
Hunter nie mógł mu odpowiedzieć. Wtedy zabrzęczały klucze. Skrzypnęła brama. Ciężkie kroki wtoczyły się po schodach. George zamilkł. To był ich ostatni wspólny dzień. George złapał Huntera, a Hunter zarzucił mu ręce na szyję.
George szepnął: Żegnaj.

Jedno przestępstwo Trzy ofiary: kto naprawdę zabił Betty June Binnicker i Mary Emmę Thames?
George Frierson stwierdził w wywiadach, że „była osoba, która została wymieniona jako winowajca, która obecnie nie żyje. A rodzina powiedziała, że była spowiedź na łożu śmierci”. Frierson powiedział, że rzekomy winowajca pochodził ze znanej, prominentnej białej rodziny. Członek lub członkowie tej rodziny zasiadali w ławie przysięgłych śledczej koronera, która zaleciła postawienie w stan oskarżenia George'a Stinneya Jr.
Inne źródło mówi, że Frierson twierdził, że wiedział, kto naprawdę zabił Betty June i Mary Emmę, ale nie podał nazwiska tej osoby, ponieważ sądził, że zostanie to uznane za zniesławienie. Powiedział, że facet był kierowcą ciężarówki i wszyscy w społeczności wiedzieli, kim on jest.
Miejsca pochówku trzech ofiar:

11-letnia Betty June została pochowana na cmentarzu rodzinnym Smoak w Kordowie w hrabstwie Orangeburg w Południowej Karolinie.

Siedmioletnia Mary Emma została pochowana na cmentarzu Liberty Freewill Baptist Church w Manning w hrabstwie Clarendon w Południowej Karolinie.

A 14-letni George Stinney Jr. został pochowany na cmentarzu Calvary Baptist Church w Paxville w hrabstwie Clarendon w Południowej Karolinie w USA.
Wnioski:
Przez całe śledztwo i ściganie sprawy nie wydawało się, żeby ktoś z dużą władzą troszczył się o George'a Stinneya. Był biedny i czarny. Zdeprawowany zabójca dzieci dla swoich oprawców. Dziki gwałciciel gubernatora. Nieskruszony drapieżnik w prasie. W końcu kilka słabych wyobrażeń z nienawiści pchnęło małego George'a na skraj śmierci!




