Gayle Laverne Grinds zmarła po 6 latach na kanapie, ponieważ jej skóra dosłownie stała się tego częścią!

Zdejmowanie Gayle Grinds z kanapy zamieniło się w bolesną i okropną mękę dla ratowników.

11 sierpnia 2004 roku, kobieta o imieniu Gayle Laverne Grinds z Florydy zmarła w wieku 40 lat, po tym, jak chirurdzy zawiedli podczas sześciogodzinnej próby oddzielenia jej skóry od kanapy. Stało się tak, ponieważ spędziła długie 6 lat siedząc na tej samej kanapie!

Gayle Laverne Grinds zmarła po 6 latach na kanapie, ponieważ jej skóra dosłownie stała się tego częścią! 1
CedarCityWiadomości, UNB Fakty

Według ratowników w domu Grinds panował brudny bałagan, ponieważ stała się zbyt duża (ważyła prawie 480 funtów), aby nawet wstać i skorzystać z łazienki. Zespół ratownictwa medycznego został wezwany przez jej brata i jego dziewczynę, którzy poinformowali ich, że Grinds ma „problemy z rozedmą płuc” i problemy z oddychaniem.

Każdy, kto wchodził do domu, musiał nosić odzież ochronną. Smród był tak silny, że musieli wybuchnąć na świeżym powietrzu. Po godzinach kilku nieudanych prób, w tym zbudowania jednej deski ze sklejki, która była zbyt mała, aby ją utrzymać, zespół ratowniczy w końcu usunął przesuwane szklane drzwi tarasowe z tyłu domu, pozostawiając otwór o długości 6 stóp wystarczająco duży, aby ją wydostać.

Wsunęli kanapę z nią na większą drewnianą deskę wspartą na grubych deskach, które wsunięto na przyczepę użytkową. Ale nie mogli jej zabrać do karetki. Przyczepa była zaczepiona z tyłu furgonetki i odjechała z miejsca zdarzenia po godzinie 2:00 w nocy, powiedzieli świadkowie.

Niestety, Gayle Grinds zmarła o 3:12 nad ranem, wciąż przywiązana do kanapy w Martin Memorial Hospital South na Florydzie. Jej wstępna sekcja zwłok wykazała, że ​​jej śmierć była spowodowana „chorobliwą otyłością”, ale urzędnicy nadal prowadzili dochodzenie w oparciu o okoliczności panujące w jej domu.

Gayle Laverne Grinds zmarła po 6 latach na kanapie, ponieważ jej skóra dosłownie stała się tego częścią! 2
Połączony z kanapą Grinds zostaje przewieziony do szpitala Martin Memorial Hospital South. Chirurdzy musieli również operować w jej domu, aby usunąć jej skórę z kanapy. FlorydaWiadomości / Dozwolony użytek

Herman Thomas, 54-letni mężczyzna, który mieszkał z Gayle Grinds w dwupoziomowym mieszkaniu w Golden Gate, na południe od Stuart na Florydzie, powiedział śledczym, że zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zaopiekować się Grindsami o długości 4 stóp i 10 cali.

Na próżno próbował bez wysiłku podnieść ją z krzesła. Twierdził ponadto, że Grinds była jego żoną, jednak nie znaleziono żadnego zapisu ich małżeństwa. Chociaż jemu ani nikomu nie postawiono żadnych zarzutów, urzędnicy badali kwestie zaniedbania.

Wewnątrz domu śmieci były rozrzucone po całej podłodze, a ściany były splątane odchodami. Ze ścian zrzucano obrazy, przewracano meble, gdzieniegdzie widać było goły beton.

Pracownicy, którzy weszli do domu, musieli nosić odzież ochronną i wdmuchiwać świeże powietrze do domu, aby zredukować okropny zapach wydobywający się z domu, próbując dowiedzieć się, jak zabrać kobietę do szpitala.

Zdejmowanie Grinds z kanapy okazało się bolesną i okropną męką, ponieważ jej ciało stało się jednym z materiałem krzesła po latach leżenia na nim. Dlatego zdecydowali się chirurgicznie usunąć ją z krzesła. Ale niestety Grinds zginął w trakcie.

Skóra nie jest substancją stałą. Składa się z komórek i warstw. Jeśli dociśniesz skórę z wystarczającym ciężarem, włókna tkaniny mogą zaplątać się w skórę. Nie dzieje się tak z każdym włóknem lub każdą granicą komórek skóry, ale może się zdarzyć na tyle, że wydaje się, że te dwa elementy są ze sobą powiązane.

Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli ciężar (nacisk) na skórę utrzymuje się przez dłuższy czas, a ponieważ „osoby chorobliwie otyłe” często znajdują się w tej samej pozycji przez długi czas, może się to zdarzyć, jak w przypadku Gayle Grinds. Jest to znacznie mniej prawdopodobne w przypadku gładkiej tkaniny, ale ponieważ cała tkanina składa się z włókien, i tak może się to zdarzyć.

Jerry Thomas, który mieszkał po drugiej stronie ulicy przez sześć lat, powiedział, że czasami widywał młode dziewczyny w domu, ale nigdy nie wiedział, że Grinds jest w środku. „Wiedzieliśmy tylko, że mieszkał tam stary człowiek” — powiedział Jerry. – Nie miałem pojęcia, że ​​w tym domu mieszkała kobieta. Najwyraźniej leżała na tej kanapie od dawna. Niezidentyfikowani krewni, którzy byli na miejscu zdarzenia, byli zaniepokojeni zaistniałą sytuacją.

Śledczy szeryfa zastanawiali się, jak Grinds żył w takich warunkach bez dalszej pomocy rodziny lub władz. Departament ds. Dzieci i Rodzin (DCF) może interweniować, aby pomóc dorosłym, którzy nie są w stanie zadbać o siebie, ale urzędnicy DCF powiedzieli, że nie wiedzieli o Grinds, nikt ich o tym nie poinformował przed jej śmiercią.


Po przeczytaniu o tragicznej śmierci Gayle Grinds przeczytaj o John Edward Jones, który nigdy nie wrócił z jaskini Nutty Putty w Utah!