Według popularnej legendy hiszpański odkrywca Juan Ponce de León odkrył obecny stan Floryda podczas poszukiwań Fontanny Młodości. W rzeczywistości opowieści o magicznych wodach, które zapewniają młodość lub przedłużają życie, sięgają Herodota lub dalej.

Mówi się na przykład, że Aleksander Wielki natknął się na uzdrawiającą „rajską rzekę” w IV wieku pne, a podobne legendy pojawiały się w tak odległych miejscach, jak Wyspy Kanaryjskie, Japonia, Polinezja i Anglia. W średniowieczu niektórzy Europejczycy wierzyli nawet w mitycznego króla Prestera Jana, którego królestwo rzekomo zawierało fontannę młodości i rzekę złota.
Chociaż Ponce de León zbadał Florydę w 1515 roku, opowieść o Fontannie Młodości została związana z jego podróżami dopiero po jego śmierci. W tym artykule zbadamy, w jaki sposób Fontanna Młodości została powiązana z jego istnieniem. Co więcej, zagłębimy się w to, czy naprawdę to odkrył.

Źródła hiszpańskie twierdziły, że Indianie Taino z Karaibów mówili o magicznej fontannie i odmładzającej rzece, która istniała gdzieś na północ od Kuby. Plotki te prawdopodobnie dotarły do uszu Ponce de León, który, jak się uważa, towarzyszył Krzysztofowi Kolumbowi w jego drugiej wyprawie do Nowego Świata w 1493 roku.
Po pomocy w brutalnym stłumieniu buntu Taino na Hispanioli w 1504 roku, Ponce de León otrzymał urząd gubernatora prowincji i setki akrów ziemi, na których wykorzystywał przymusową siłę roboczą Indian do uprawy roślin i bydła.
W 1508 otrzymał królewskie pozwolenie na kolonizację San Juan Bautista (obecnie Puerto Rico). Rok później został pierwszym gubernatorem wyspy, ale wkrótce został odsunięty w walce o władzę z Diego, synem Krzysztofa Kolumba.
Pozostając w łaskach króla Ferdynanda, Ponce de León otrzymał w 1512 roku kontrakt na zbadanie i zasiedlenie wyspy zwanej Bimini. Nigdzie w tym kontrakcie ani w kolejnym kontrakcie nie było wspomnianej Fontanny Młodości.
Dla kontrastu, wydano szczegółowe instrukcje dotyczące ujarzmienia Indian i podziału znalezionego złota. Chociaż mógł twierdzić, że zna pewne „tajemnice”, Ponce de León również nigdy nie wspominał o fontannie w swojej znanej korespondencji z Ferdynandem.
Ponce de León wypłynął w marcu 1513 z trzema statkami. Według wczesnych historyków, zakotwiczył u wschodniego wybrzeża Florydy 2 kwietnia i wyszedł na brzeg dzień później, wybierając nazwę „La Florida”, po części dlatego, że był to okres wielkanocny (po hiszpańsku Pascua Florida).
Ponce de León następnie udał się w dół przez Florida Keys i w górę zachodniego wybrzeża, gdzie walczył z Indianami, zanim rozpoczął okrężną podróż z powrotem do Puerto Rico. Po drodze rzekomo odkrył Prąd Zatokowy, który okazał się najszybszą drogą powrotu do Europy.
Osiem lat później Ponce de León wrócił na południowo-zachodnie wybrzeże Florydy, próbując założyć kolonię, ale został śmiertelnie ranny indiańską strzałą. Tuż przed wyjazdem wysłał listy do swojego nowego króla Karola V i przyszłego papieża Adriana VI.
Po raz kolejny odkrywca nie wspomniał o Fontannie Młodości, skupiając się zamiast tego na swoim pragnieniu zasiedlenia ziemi, szerzenia chrześcijaństwa i odkrycia, czy Floryda jest wyspą, czy półwyspem. Nie zachował się żaden dziennik z żadnej z tych podróży i nigdy nie odkryto żadnych śladów archeologicznych.
Niemniej jednak historycy zaczęli łączyć Ponce de León z Fontanną Młodości niedługo po jego śmierci. W 1535 roku Gonzalo Fernández de Oviedo y Valdés oskarżył Ponce de León o poszukiwanie fontanny w celu wyleczenia z impotencji seksualnej.
Hernando de Escalante Fontaneda, który mieszkał z Indianami na Florydzie przez wiele lat po tym, jak przeżył wrak statku, również wyśmiewał Ponce de León w swoich wspomnieniach z 1575 roku, mówiąc, że poszukiwanie Fontanny Młodości było powodem do radości. Jednym z kolejnych autorów, który wziął udział w dyskusji, był Antonio de Herrera y Tordesillas, główny historyk Indii króla hiszpańskiego. W 1601 roku napisał szczegółową i szeroko czytaną relację z pierwszej podróży Ponce de León.
Legenda Fontanny Młodości żyła i miała się dobrze. Nie zyskał jednak dużej popularności w Stanach Zjednoczonych, dopóki Hiszpanie nie scedowali Florydy w 1819 roku. Znani pisarze tamtych czasów, tacy jak Washington Irving, zaczęli wtedy przedstawiać Ponce de León jako nieszczęsnego i próżnego.

Do akcji włączyli się także artyści, w tym Thomas Moran, który namalował ponadgabarytowe płótno przedstawiające spotkanie Ponce de León z Indianami. Na początku XX wieku pomnik odkrywcy został umieszczony na centralnym placu najstarszego miasta Florydy, St. Augustine, a pobliska atrakcja turystyczna udawała rzeczywistą Fontannę Młodości. Jednak autentyczność fontanny nigdy nie została zweryfikowana, mimo że co roku dziesiątki tysięcy odwiedzających przybywają, by spróbować wody ze studni, która śmierdzi siarką.
Czy zatem Ponce de León rzeczywiście odkrył to mityczne źródło wiecznej witalności na amerykańskiej ziemi?
Cóż, jury wciąż nie jest w tej sprawie! Opowieść o wyprawie Ponce de León pozostaje owiana tajemnicą, kusząca zagadka, która urzekła wyobraźnię zarówno historyków, gawędziarzy, jak i poszukiwaczy przygód. Nawet jeśli postęp naukowy wciąż zmienia nasze rozumienie życia i długowieczności, Fontanna Młodości nadal symbolizuje naszą zbiorową tęsknotę za nieśmiertelnością.
Chociaż może to być wciąż nierozwiązana tajemnica, jedno jest pewne — historia pościgu Ponce de León stanowi trwałe świadectwo nieustannego dążenia ludzkości do odkrycia i nieznanego.




