Enochian, tajemniczy zaginiony język „Upadłych aniołów”

Dr John Dee (1527-1609) był okultystą, matematykiem, astronomem i astrologiem, który przez większość swojego życia mieszkał w Mort Lake w zachodnim Londynie. Wykształcony człowiek, który studiował w St. John's College w Cambridge, został ostatecznie przyjęty do wpływowych kręgów rządzącej elity i działał jako doradca naukowy i powiernik królowej Elżbiety I.

Enochianjohn Dee
Portret Johna Dee namalowany w XVII wieku przez nieznanego artystę. Pochodzi z Narodowego Muzeum Morskiego w Greenwich. 17 © Wikimedia Commons

Na początku swojego życia Dee nie interesował się zjawiskami nadprzyrodzonymi. Później rozczarował się nauką i zaczął eksperymentować z magią i okultystycznymi rzeczami. Dee chciał odkryć utraconą wiedzę duchową i odzyskać mądrość, która, jak wierzył, była ukryta w starożytnych księgach. Wśród tych ksiąg była osławiona wówczas Księga Henocha, którą on uważał za księgę opisującą system magiczny używany przez Patriarchę w Biblii.

Istnieje wiele mitycznych „języków”, od języka czarownic po nieoczekiwane symetrie Manuskryptu Voynicha. Ale wśród wszystkich tych mitycznych języków wyróżnia się jeden: enochyjski, język aniołów.

Litery enochiańskie
Litery enochiańskie czytane są od prawej do lewej, mają formy literowe, nazwy liter i niektóre angielskie odpowiedniki. Są takie, jak napisano w Dzienniku Johna Dee © Wikipedia.org

Enochian jest językiem okultystycznym lub anielskim, zapisanym w prywatnych dziennikach Johna Dee i jego kolegi Edwarda Kelleya pod koniec XVI wieku w Anglii. Kelley był medium duchowym, które współpracowało z Dee w jego magicznych badaniach. Mężczyźni twierdzili, że język został im objawiony przez aniołów enochiańskich. Twierdzili również, że ta „niebiańska mowa” pozwoliła magom i okultystom komunikować się z anielskimi królestwami.

Edward Kelley
Portret Edwarda Kelleya z Alchemy, starożytny i współczesny, Stanley Redgrove © Wikimedia Commons

Termin Henochian pochodzi od biblijnej postaci Henocha, który był źródłem ukrytej wiedzy mistycznej i został wzięty do nieba. Według Księgi Rodzaju 5:24 „chodził z Bogiem”, a Hebrajczyków 11:5 stwierdza, że ​​„został zabrany z tego życia, aby nie zaznał śmierci”.

Dzienniki Dee nie opisywały języka jako „enochińskiego”, zamiast tego preferowały deskryptory, takie jak „anielski”, „niebiańska mowa”, „język aniołów”, „święty język” lub „adamiczny”, ponieważ według Aniołów Dee był używany przez Adama w Raju do nazwania wszystkich rzeczy.

Termin „Enochianin” pochodzi z twierdzenia Dee, że biblijny patriarcha Henoch był ostatnim człowiekiem (przed Dee i Kelleyem), który znał język.

Idea istnienia przedpotopowego języka anielskiego była dość powszechna w czasach Johna Dee. Gdyby aniołowie rutynowo wchodzili w interakcję z ludzkością, jak widać w wielu fragmentach Biblii, to byłoby możliwe, aby ta interakcja zachodziła w rodzaju „wspólnego języka”, niskiego i zdegradowanego języka dla aniołów, ale niezwykle złożonego dla normalnych ludzi .

Enochian John Dee i Edward Kelley
Nekromancja: Sztuka wyczarowywania zmarłych i komunikowania się z nimi, wizerunek Johna Dee i Edwarda Kelleya. Z astrologii (1806) autorstwa Ebenezer Sably © Wikipedia.org

Pierwsza wzmianka o Henochianie pojawiła się w 1581 roku. John Dee zanotował w swoim dzienniku, że Bóg posłał mu anioła, aby bezpośrednio zakomunikował jego intencje. W 1582 roku John Dee dołączył do Edwarda Kelleya jako medium. Najwyraźniej razem udało im się skontaktować z tym aniołem, który ujawnił pewne podstawy Enochianina.

John Dee twierdzi, że Enochianin jest w skrócie językiem Boga, językiem, którego Stwórca użył, aby nadać obiektywną formę swojemu umysłowi, to znaczy stworzyć wszechświat.

Aniołowie potrafią mówić tym językiem, tak jak Adam, ale nie niuansami i subtelnościami boskiego podniebienia. A ludzie, nawet mniej wykwalifikowani niż aniołowie, muszą dostosować się do szorstkiej i niedokładnej wymowy. Dla porównania, ludzkie języki brzmią jak dziecinne bełkotanie w obliczu złożoności enochiańskiego.

Po zawstydzającym epizodzie Drzewa Wiedzy (i tego jabłka, które nigdy nie istniało), Adam i Ewa zostali wygnani z raju, ale zabrali ze sobą Enochianina, tego samego, którego Adam używał do nazywania wszystkich rzeczy.

W pewnym sensie, John Dee twierdzi, że z biegiem czasu Enochianin stopniowo degradował się, aż stał się czymś, co znamy jako proto-hebrajskie, z kilkoma powiązaniami z językiem aniołów.

Istnieją dwie różne wersje alfabetu enochijskiego. Pierwsza wersja została znaleziona w Rękopisie Dee, pierwszych pięciu tajemniczych księgach, oraz w drugiej wersji i jest często bardziej akceptowana niż Liber Loagaeth (Liber Loagaeth to grimuar z Enochian Johna Dee i Edwarda Kelleya), po oryginalnym rysunku Kelleya. Niektórzy magowie twierdzą, że jest to najstarszy język na świecie, poprzedzony wszystkimi innymi ludzkimi językami.

W niektórych kręgach uważana jest za jedną z najsilniejszych odmian magicznych i metodę kontaktu z inteligencją z innych wymiarów. Krytycy zwrócili uwagę, że składnia Enochiana jest bardzo podobna do naturalnego języka angielskiego, języków Dee i Kelley.

Enochianin przetrwał w pamiętnikach i notatnikach Johna Dee i Edwarda Kelleya, wraz z kilkoma krótkimi tłumaczeniami na język angielski. Obecnie Enochianin nadal jest uważnie badany przez kilku wybitnych lingwistów, chociaż ma więcej krytyków niż zwolenników.