Czy archeolodzy w końcu odnaleźli zaginioną „Świątynię Herkulesa” w Hiszpanii?

Naukowcy twierdzą, że odkryli ruiny dawno zaginionej świątyni Herkulesa w płytkim kanale w Zatoce Kadyksu.

„Świętym Graalem” w oczach wielu archeologów od wieków była dawno zaginiona Świątynia Herkulesa Gaditanusa. Miejsce to było znaczące w historii starożytnej i było odwiedzane przez postacie historyczne, takie jak Juliusz Cezar i Hannibal. Teraz archeolodzy uważają, że być może w końcu znaleźli iluzoryczne miejsce.

Podwodna świątynia
Podwodna świątynia © Wiaczesław Dubrovin | Licencja od Dreamstime.Com (zdjęcie do użytku redakcyjnego/komercyjnego) ID 67819791

Chociaż nie wszyscy są przekonani, zespół archeologów z Hiszpanii przedstawił ostrożnie optymistyczny argument, że Świątynia Herkulesa znajduje się w Zatoce Kadyksu.

Większość odkryć archeologicznych pochodzi z kopania w ziemi. Ale możliwa Świątynia Herkulesa została dostrzeżona z powietrza. Ricardo Belizón, absolwent archeologii na Uniwersytecie w Sewilli, dostrzegł intrygujący zarys podczas badania modeli topograficznych.

Przeglądając dane z hiszpańskiego projektu PNOA-LiDAR — który mapuje ten kraj od 2009 r. — Belizón zobaczył intrygującą strukturę zanurzoną w Caño de Sancti Petri w Zatoce Kadyksu. Wydawało się, że ma około 1,000 stóp długości i 500 stóp szerokości.

Chociaż miał nadzieję odkryć, jak wyglądało wybrzeże Kadyksu w czasach starożytnych, Belizón mógł zamiast tego natknąć się na Świątynię Herkulesa. Zatopione ruiny wydają się pasować do tego, co archeolodzy i historycy wiedzą o zaginionej świątyni.

„My badacze bardzo niechętnie zmieniamy archeologię w spektakl” – zauważył Francisco José García, dyrektor Wydziału Prehistorii i Archeologii na Uniwersytecie w Sewilli, prezentując odkrycie. „Ale w tym przypadku mamy do czynienia z kilkoma spektakularnymi odkryciami. Mają ogromne znaczenie”.

Naukowcy uważają, że linia brzegowa wyglądała inaczej tysiące lat temu. Badania Belizón sugerują, że zatoka była kiedyś: „całkowicie antropizowana [przekształcona przez ludzi] linia brzegowa, z dużym budynkiem [możliwa świątynia], kilkoma falochronami, miejscami do cumowania i wewnętrznym portem”.

A fakt, że linia brzegowa jest dziś tak inna, zgadza się z historycznymi anegdotami o świątyni Herkulesa.

Według Milagrosa Alzagi, szefa Centrum Archeologii Podwodnej Instytutu Andaluzji, starożytne teksty opisują obszar „zmieniające się środowisko, w kontakcie z morzem, podlegające zmieniającym się przypływom, w świątyni, w której musiały znajdować się budowle portowe i środowisko morskie”.

„Przeanalizowane przez nas źródła dokumentalne, informacje archeologiczne wraz z obrazami uzyskanymi za pomocą cyfrowych modeli tego miejsca pozwalają sądzić, że może to być mityczna świątynia Herkulesa” – dodał Alzaga.

Archeolodzy jeszcze nie odkopali tego miejsca, ale wielu jest zachwyconych możliwym odkryciem Świątyni Herkulesa. Dlaczego więc ta świątynia jest tak wielka?

Świątynia Herkulesa Gaditanusa została początkowo zbudowana na cześć fenickiego boga Melqarta — który później przekształcił się pod rządami rzymskimi w Herkulesa, pół-człowieka, syna Zeusa. Obdarzony wielką siłą Herkules był półbogiem uważanym za bóstwo siły i bohaterów.

Według starożytnych przekazów świątynia Herkulesa miała przy wejściu dwie duże kolumny, wiecznie płonący płomień i sztukę przedstawiającą „Prace Herkulesa”. Co ważne, miejsce kultu odwiedził zarówno Juliusz Cezar — który płakał na widok posągu Aleksandra Wielkiego — jak i Hannibal, który odwiedził świątynię, aby podziękować za swoje militarne sukcesy.

W związku z tym odkrycie jest ekscytujące — jeśli hiszpańscy archeolodzy rzeczywiście znaleźli Świątynię Herkulesa.

„Dzięki tego rodzaju wyjątkowym odkryciom możemy wyprzedzić samych siebie” stwierdził Antonio Sáez Romero z Uniwersytetu w Sewilli, który również brał udział w badaniach. „Chcemy być bardzo ostrożni. [Odkrycia] są bardzo interesujące i dają nadzieję, ale teraz zaczyna się najbardziej ekscytująca część”.

Inni nie wierzą, że jest coś, na co można liczyć. Antonio Monterroso-Checa, profesor archeologii na Uniwersytecie w Kordobie, wcześniej opublikował inną teorię na temat lokalizacji świątyni Herkulesa. A najnowsze badania, jak powiedział, to „błąd triangulacji”.

Na razie nie wiadomo, czy Świątynia Herkulesa została naprawdę odnaleziona. Szukając przekonujących wskazówek, archeolodzy starają się dokładniej zbadać Zatokę Kadyksu w nadziei na rozwiązanie tej starożytnej tajemnicy.