Japonia, kraj pełen dziwnych i dziwacznych tajemnic. Tragiczne zgony, mrożące krew w żyłach legendy i niewyjaśnione tendencje samobójcze to najczęstsze sceny na jego podwórku. W tym kontekście nazwa pewnego miejsca, które przychodzi na myśl, to „Las Aokigahara” lub niesławnie znany jako „Las samobójców”.
Las Aokigahara:
U podstawy góra Fuji to gęsty, zielony las, rozległa kraina z tysiącami kołyszących się na wietrze drzew. Wygląda na to, że w atmosferze cały czas wybucha złowieszcza wiadomość. Z góry rozległa kraina zieleni wygląda jak żywe morze, nadając lasowi Aokigahara drugie imię —„Jukai”, co dosłownie oznacza „Morze Drzew” po japońsku.

Ziemia poniżej jest nierówna i podziurawiona małymi jaskiniami, a korzenie porośnięte mchem wyrastają na wyschniętej lawie, która kiedyś tam płynęła. Gleba ma wysoką zawartość żelaza, co zakłóca sygnały GPS i telefonu komórkowego.
Można powiedzieć, że jest to miejsce, w którym bardzo łatwo można się zgubić. Kto spotkał to nieszczęście, w większości przypadków nie wrócił żywy. Dlatego zdecydowanie zaleca się odwiedzającym pozostanie na szlakach.
Oto dlaczego jest znany jako „Las samobójców?”
Wiele osób przybywa do lasu Aokigahara, aby poczuć jego zielone piękno i szukać tajemnicy, jaką las w nim kryje. Ale są ludzie, którzy wchodzą do lasu z zamiarem zagubienia się na jego kolanach, aby nigdy z niego nie wyjść. Znaki przy wejściach do lasu przypominają odwiedzającym, że ich życie jest cenne, myśląc o ich rodzinach. Na dole tabliczek znajduje się numer infolinii dla samobójców. W ten sposób ten las zyskał niesławną nazwę „Las samobójców”.

Każdego roku wolontariusze czyszczący las znajdują dziesiątki zwłok, ale wiele z nich ginie na zawsze w bardzo gęstym lesie. Najczęstsze sposoby samobójstwa to powieszenie, przedawkowanie narkotyków i dźgnięcie nożem. Po dużej liczbie samobójstw zgłoszonych w 2004 r. (w sumie 108), władze japońskie zaprzestały nagłaśniania zgonów w obawie przed gloryfikacją tej praktyki.

Prefektura Yamanashi, w której pierwotnie znajduje się las Aokigahara, zaczęła zatrudniać ludzi w 2009 roku do patrolowania lasu i zbliżania się do każdego, kto może nie wyglądać jak przeciętny turysta na wędrówce.
Wskaźniki samobójstw w Japonii są najwyższe wśród krajów rozwiniętych. W 2015 r. wskaźnik samobójstw był na szczycie swojej linii wykresu. Ale odkąd wprowadzono środki zapobiegawcze, liczby te nieco spadły, jednak w kraju nadal obserwuje się wiele zgonów samobójczych.
Historia mówi, że Japończycy wybierają określone miejsca, aby popełnić ten zły czyn, co czyni go dziwaczny trend pośród innych. A „Las Aokigahara” jest jednym z nich, który zyskał rozgłos jako popularne miejsce samobójcze.

Z pomocą przewodników, jeśli kiedykolwiek zajrzysz w te obszary lasu, w których najczęściej zdarzają się samobójstwa, możesz zobaczyć szereg kolejnych pasków plastikowej taśmy przywiązanej do drzew przez ratowników, aby zaznaczyć, gdzie coś znaleźli lub jako ucieczkę trasa dla ludzi, którzy nie zdecydowali się w pełni przez nią przejść.
Przerażające legendy za lasem samobójców Aokigahary:

Każde dziwne zjawisko ma swoją historię w postaci lokalnych folklorów i gotyckich legend. Aokigahara też. Legenda głosi, że Las Aokigahara był miejscem, w którym ludzie kiedyś praktykowali dziwaczną, ale smutną część swojej kultury, zwaną „Ubasute” — w którym ludzie zabierali osoby starsze lub chore z krewnych na odległe tereny i pozostawiały ich na śmierć z odwodnienia i głodu.
Z drugiej strony Aokigahara jest uważana za nawiedzoną przez demony w mitologii japońskiej. Według japońskiego przekonania, jeśli ktoś umiera w głębokim poczuciu nienawiści, złości, smutku lub pragnienia zemsty, jego dusza nie może opuścić tego świata i nadal błąka się, ukazując się osobom dotkniętym zaklęciem lub tym, którzy nieświadomie przechodzą ich ścieżka. Te dusze nazywają się „Jurej” w kulturze japońskiej. Mówi się, że „Jurej” nie chcą niczego szczególnego, ale chcą po prostu odpocząć w pokoju po usunięciu ich klątwy.
Co więcej, wierzy się również, że w nocy niektóre złe duchy przyciągają ludzi do ich własnego świata, naśladując kobiecy głos i chwytając kończyny tych, którzy badają.
Wielu japońskich spirytualistów twierdzi, że stare drzewa w lesie Aokigahara przesiąkły w nich złowrogą energię gromadzoną przez wieki, która wabi ludzi na śmierć.
Według znanego polskiego fotografa Tomasz Łazar, który fascynował lasem Aokigahara od czasów gimnazjum, „Las stał się sposobem na zbadanie konsekwencji depresji w kraju takim jak Japonia, który kulturowo nie podziela otwartości w dyskutowaniu o kwestiach zdrowia psychicznego ani tego samego piętna związanego z samobójstwem, jakie istnieje na Zachodzie”.

W końcu, chociaż las Aokigahara skrywa w sobie nieznośne bóle niezliczonych śmierci i nieszczęść, las jest naprawdę niepowtarzalnym pięknem, które trzeba odwiedzić w Japonii. Jednym zdaniem cała dolina jest po prostu wspaniała!
Oto jak dotrzeć do lasu Aokigahara:
Jeśli jesteś zainteresowany wędrówkami po lesie Aokigahara, znajduje się on około dwóch godzin jazdy na zachód-południowy zachód od Tokio. Ponieważ miejsce to nie jest dostępne dla samochodów, musisz pojechać koleją Fujikyu do stacji kolejowej Kawaguchiko, a następnie autobusem Retro. Wejście znajduje się na parkingu Jaskinia nietoperzy nad jeziorem Sai.
Las Aokigahara w Mapach Google:
Czy wiesz, które miejsce jest najpopularniejszym miejscem samobójstw na świecie?
San Francisco Golden Gate Bridge jest uważany za pierwsze najpopularniejsze miejsce samobójstwa na tym świecie.

Od pierwszego otwarcia mostu w 1937 roku około 1,600 osób popełniło samobójstwo skacząc z mostu, więcej niż w jakimkolwiek innym miejscu na świecie. Władze nawet umieściły pod mostem siatkę bezpieczeństwa, aby zapobiec samobójstwom.




