Dowody sugerują, że starożytny egipski faraon mógł być pierwszym udokumentowanym „olbrzymem”

Według badań rzekome szczątki Sa-Nakhta, starożytnego egipskiego faraona, mogą potencjalnie być najstarszym udokumentowanym przypadkiem gigantycznego człowieka.

Cywilizacja starożytnego Egiptu zawsze była źródłem zachwytu i fascynacji ludzi na całym świecie. Od ich niesamowitych piramid i świątyń po tajemnicze hieroglify, zawsze jest coś nowego do odkrycia w tej starożytnej cywilizacji. Jednak nowe badanie właśnie ujawniło pewne niezwykłe informacje na temat jednego z najsłynniejszych faraonów starożytnego Egiptu. Naukowcy uważają, że rzekome szczątki Sa-Nakhta mogą być najstarszym znanym ludzkim gigantem.

Reliefowy fragment Sanachta w pozie uderzającego wroga. Pochodzący z Synaju, obecnie EA 691 na wystawie w British Museum.
Reliefowy fragment Sanachta w pozie uderzającej wroga. Pochodzący z Synaju, obecnie EA 691 na wystawie w British Museum. © Wikimedia Commons

Mity obfitują w opowieści o gigantach, od lodowych i ognistych olbrzymów z nordyckich legend po Tytanów, którzy walczyli z bogami w mitologii starożytnej Grecji. Jednak giganci to coś więcej niż tylko mit; przyspieszony i nadmierny wzrost, stan znany jako gigantyzm, może wystąpić, gdy organizm wytwarza zbyt dużo hormonu wzrostu. Zwykle dzieje się tak z powodu guza przysadki mózgowej.

Kontynuując badania nad mumiami, naukowcy zbadali szczątki szkieletu odkrytego w 1901 roku w grobowcu znajdującym się w pobliżu Beit Khallaf w Egipcie. Na podstawie wcześniejszych przeprowadzonych badań szacunki wskazują, że wiek tych kości sięga czasów trzeciej dynastii egipskiej, która miała miejsce około 2700 roku pne.

Możliwa czaszka starożytnego egipskiego faraona Sanachta z trzeciej dynastii.
Możliwa czaszka starożytnego egipskiego faraona Sanachta z trzeciej dynastii. © Wikimedia Commons

Wcześniejsze prace sugerowały, że szkielet mężczyzny – który mógł mieć do 6 stóp i 1.6 cala (1.987 metra) wysokości – mógł należeć do Sa-Nakhta, faraona z Trzeciej Dynastii. Poprzednie badania mumii starożytnego Egiptu sugerowały, że średni wzrost mężczyzn w tym czasie wynosił około 5 stóp 6 cali (1.7 m), powiedział współautor badania, Michael Habicht, egiptolog z Instytutu Medycyny Ewolucyjnej Uniwersytetu w Zurychu.

Królowie starożytnego Egiptu byli prawdopodobnie lepiej odżywieni i mieli lepsze zdrowie niż zwykli ludzie tamtej epoki, więc można było oczekiwać, że będą wyżsi niż średnia. Mimo to analizowane przez naukowców szczątki o wysokości ponad 6 stóp górowałyby nad Ramzesem II, najwyższym odnotowanym faraonem starożytnego Egiptu, który żył ponad 1,000 lat po Sa-Nakht i miał tylko około 5 stóp 9 cali (1.75 m) wysoki, powiedział Habicht.

W nowym badaniu Habicht i jego współpracownicy ponownie przeanalizowali rzekomą czaszkę i kości Sa-Nakhta. Według nich długie kości szkieletu wykazywały oznaki „bujnego wzrostu”, co jest „wyraźnymi oznakami gigantyzmu”.

Odkrycia te sugerują, że ten starożytny Egipcjanin prawdopodobnie miał gigantyzm, co czyni go najstarszym znanym przypadkiem tego zaburzenia na świecie, stwierdzili naukowcy. Żadni inni starożytni egipscy członkowie rodziny królewskiej nie byli olbrzymami.

Habicht stwierdził, że ważne jest zbadanie, jak choroby ewoluowały w czasie w dzisiejszej medycynie. W czasach wczesnych dynastii egipskich wydawało się, że ludzie niskiego wzrostu byli faworyzowani i było ich wielu na królewskich stanowiskach. Jednak przyczyny tej preferencji są niepewne.

Fakt, że Sa-Nakht został pochowany z honorami w elitarnym grobowcu mastaba po osiągnięciu dorosłości sugeruje, że gigantyzm w tamtym czasie prawdopodobnie nie był związany z marginalizacją społeczną - stwierdzili naukowcy.


Naukowcy szczegółowo opisali swoje odkrycia w sierpniowym numerze czasopisma z 2017 roku The Lancet Diabetes & Endocrinology.