Czy Aleksander Wielki spotkał „smoka” w Indiach?

Podczas inwazji na Indie w 330 rpne Aleksander Wielki i jego armia byli świadkami wielkiego syczącego smoka żyjącego w jaskini!

Aleksander Wielki był królem starożytnego greckiego królestwa Macedonii w IV wieku pne. Najbardziej zapamiętany ze swojej kolosalnej kampanii wojskowej, która trwała przez większość jego panowania i doprowadziła do powstania jednego z największych imperiów starożytnego świata. Niepokonane w bitwie panowanie Aleksandra ostatecznie rozciągało się od Grecji po północno-zachodnie Indie i północno-wschodnią Afrykę.

Czy Aleksander Wielki spotkał „smoka” w Indiach? 1
„Mozaika Aleksandra”, starożytna rzymska mozaika podłogowa w Pompejach, przedstawiająca Aleksandra Wielkiego walczącego z Dariuszem III z Persji w bitwie pod Issus. © Źródło obrazu: Wikimedia Commons

W trakcie swojej kampanii wojskowej przez Azję i Afrykę Aleksander Wielki był świadkiem — a nawet zaprojektował — wiele wielkich i strasznych rzeczy. Upadek miast i królestw, „rzeź” „całej” populacji, a nawet – jeśli wierzyć doniesieniom – smoka!

W 330 p.n.e., po najeździe Aleksandra Wielkiego na Indie, przywiózł doniesienia o tym, że widział wielkiego syczącego smoka żyjącego w jaskini, którą ludzie czcili jak bogowie.

Czy Aleksander Wielki spotkał „smoka” w Indiach? 2
Podczas inwazji na Indie w 330 rpne (326 rpne, według innych relacji), Aleksander Wielki i jego armia byli świadkami wielkiego syczącego smoka żyjącego w jaskini. © Źródło obrazu: domena publiczna

Jeden z poruczników Aleksandra Wielkiego, Onesicritus, stwierdził, że indyjski król Abisarus hodował węże o długości od 120 do 210 stóp. Mówi się, że kolejni władcy greccy przywieźli smoki z Etiopii żywe.

Kiedy Aleksander wprowadził zamieszanie w niektórych częściach Indii i wziął w posiadanie inne, napotkał wśród wielu innych zwierząt Węża, który żył w jaskini i był uważany za święty przez Indian, którzy okazywali mu wielką i zabobonną cześć.

W związku z tym Indianie dołożyli wszelkich starań, aby błagać Aleksandra, aby nie pozwolił nikomu zaatakować Węża; i zgodził się na ich życzenie. Teraz, gdy armia przeszła obok jaskini i… „wywołał hałas”, Wąż natychmiast zdał sobie z tego sprawę. Ma, wiesz, „najostrzejszy słuch i najostrzejszy wzrok ze wszystkich zwierząt”.

Mówi się, że bestia wychyliła głowę z jaskini i… „syczały i parskały tak gwałtownie, że wszyscy byli przerażeni i zmieszani”. I z pewnością, zgodnie z opisem Aelianus, stworzenie byłoby przerażające.

Tylko widzialna część węża „został zgłoszony do pomiaru 70 łokci”, przybliżony odpowiednik 32 metrów lub 105 stóp długości. Reszta jego ogromnego ciała pozostała w jaskini.

„W każdym razie mówi się, że jego oczy były wielkości dużej, okrągłej tarczy macedońskiej”.

―Aelianus, O naturze zwierząt, księga nr XV, rozdział 19-23, c.210-230.

Najdłuższy na świecie jadowity wąż, Kobra Królewska, jest jednym z takich zwierząt, które wędruje po lasach Indii. Dorosłe węże mogą osiągać długość od trzech do pięciu metrów. Chociaż dla każdego może to być długość wywołująca strach, nie jest jednak tak duża jak „gigantyczny wąż”, z którym zmierzył się Aleksander i jego ludzie. Mając to na uwadze, co spotkał starożytny król podczas swojej kampanii w Indiach? Czy zauważył smoka?