Niesamowita historia Timothy'ego Lancastera: pilota British Airways, który został wyssany z samolotu na wysokości 23,000 XNUMX stóp, ale przeżył, by o tym opowiedzieć!

W 1990 roku okno kokpitu samolotu wypadło i jeden z pilotów, Timothy Lancaster, został wyssany. Tak więc załoga pokładowa po prostu trzymała się jego nóg, gdy samolot lądował.

Czasami cuda zdarzają się nie tylko w filmach. Można powiedzieć, że życie jest pełne cudów i niesamowitej historii tego pilota Lot British Airways 5390 jest tego prawdziwym przykładem.

Timothy Lancaster
Pilot o imieniu Timothy Lancaster wyssany przez okno samolotu British Airways Flight 5390 (Animowana ilustracja). © National Geographic

W 1990 roku samolot tej brytyjskiej firmy wystartował normalnie do Malagi. Wszystko wydawało się stawać z dziwnego w dziwniejszy, kiedy jedna z szyb kokpitu wyleciała w powietrze. Samolot znajdował się na wysokości 5,000 metrów, a jego pilot miał przeżyć to, co niestety będzie najbardziej dramatyczną historią jego życia – wyssał przez okno i cudem przeżył.

Wypadek lotu 5390 British Airways

Timothy Lancaster
Lot 5390 British Airways © Wikimedia Commons

20 czerwca 1991 roku miał miejsce jeden z najbardziej niezwykłych incydentów w historii lotnictwa. Podczas lotu British Airways z Birmingham do Malagi pękła jedna z szyb w kabinie samolotu, co spowodowało, że kapitan Timothy Lancaster został wyssany przez okno z powodu nagłego rozhermetyzowania. Kapitan cudem przeżył wypadek dzięki pomocy stewardes i wiedzy drugiej pilotki, Alison Atchison.

Kapitan Timothy Lancaster doznał jednego z najstraszniejszych wypadków w historii lotnictwa komercyjnego. Był wystawiony na wiatry o prędkości ponad 600 kilometrów na godzinę i temperatury bliskie -17 °C przez ponad 22 minuty.

Kiedy znajdowali się na wysokości 17,000 5000 stóp (ok. XNUMX m), podczas gdy stewardesy podawały napoje, a piloci czekali na śniadanie, boczna przednia szyba kapitana Lancastera pękła. Nagła dekompresja wstrząsnęła samolotem, rozrywając drzwi kokpitu i wyciągając ciało pilota na zewnątrz. Nie odleciał jednak dzięki nogom wciąż schowanym pod sterami.

Timothy Lancaster
Do wypadku doszło na pokładzie samolotu British Airways 5390, który wystartował z lotniska Birmingham (Wielka Brytania) rankiem 10 czerwca 1990 r. do Malagi (Hiszpania). Samolotem podróżowało 81 pasażerów i 6 członków załogi. Kapitan Timothy Lancaster wyssał się przez okno, a inne załogi trzymały go za nogi. Ilustracja autorstwa National Geographic

Nigel Ogden, jeden z członków załogi, zauważył sytuację i zdołał złapać Lancastera, który przez wiatr i prędkość był dociskany do kadłuba, chociaż zaczynał marznąć z powodu niskich temperatur.

Po kilku minutach Ogden, wciąż trzymający się Lancastera, zaczął odczuwać odmrożenia i wyczerpanie, więc główny steward John Heward i steward powietrza Simon Rogers przejęli zadanie utrzymania kapitana. Wszyscy starali się, aby Lancaster wrócił do kokpitu, ale było to niemożliwe z powodu silnego wiatru.

Timothy Lancaster
Głowa Timothy'ego Lancastera wielokrotnie uderzała w bok kadłuba, a załogi nadal go trzymały. Ilustracja autorstwa National Geographic Channel

W tym czasie Lancaster przesunął się kilka cali dalej na zewnątrz, a jego głowa wielokrotnie uderzała w bok kadłuba. Załoga wierzyła, że ​​nie żyje, ale Atchison powiedział pozostałym, aby nadal go trzymali, w obawie, że puszczenie go może spowodować, że uderzy w lewe skrzydło, silnik lub statecznik poziomy, potencjalnie go uszkadzając.

Lądowanie awaryjne: Timothy Lancaster wciąż wywiesza okno kokpitu

W międzyczasie drugi pilot Alastair Atchison zaalarmował wieżę kontrolną o tym, co się stało i przystąpił do awaryjnego lądowania. Nie czekając na odpowiedź, zaczął schodzić, ryzykując nawet przekroczenie ścieżki innych samolotów. W końcu Atchison usłyszał zgodę kontroli ruchu lotniczego na awaryjne lądowanie na lotnisku Southampton w Wielkiej Brytanii.

Stewardzi zdołali uwolnić Lancastera z kostek sterów lotu, wciąż go trzymając. Na szczęście o 08:55 czasu lokalnego (07:55 UTC) samolot bezpiecznie wylądował w Southampton, a pasażerowie zeszli na pokład, korzystając ze schodów.

Pilot Timothy Lancaster żył

Kapitan Timothy Lancaster po spędzeniu prawie 22 minut wystawiony na wiatr o prędkości ponad 600 kilometrów na godzinę i temperaturze zbliżonej do -17 ° C został wyleczony i zabrany do szpitala żywy. Wyzdrowiał w ciągu kilku tygodni i wrócił do pracy po niecałych pięciu miesiącach.

Przyczyna wypadku

Późniejsze badania wykazały, że pęknięcie przedniej szyby nastąpiło z powodu zastosowania niektórych śrub, które były cieńsze i mniejsze niż zwykle, które musiały wytrzymać różnicę ciśnień między kabiną a otoczeniem. Innymi słowy, wypadek miał miejsce z powodu wadliwej konserwacji.

Zostały nagrodzone

Pierwszy oficer Alastair Stuart Atchison oraz członkowie personelu pokładowego Susan Gibbins i Nigel Ogden otrzymali Wyróżnienie Królowej za cenną służbę w powietrzu. Atchison otrzymał również w 1992 roku nagrodę Polaris Award za swoje umiejętności i bohaterstwo.

Po przeczytaniu niesamowitej historii Timothy'ego Lancastera przeczytaj o fascynującym przypadku Juliane Koepcke, dziewczyna, która spadła z 10,000 XNUMX stóp i przeżyła śmiertelną katastrofę lotniczą!